Możliwe, że koń został celowo wypuszczony na ulicę. W pobliżu miejsca, w którym doszło do wypadku, znajduje się stajnia. Według właścicielki, z którą rozmawiał Express Ilustrowany, konia mógł wyprowadzić w nocy sąsiad, z którym jest skonfliktowana.

 

Podejrzewa sąsiada

 

- To jest młody 35-letni mężczyzna leczący się psychiatrycznie. Wcześniej jednej z naszych kóz obciął rogi, ukradł mi busa, powybijał w nim szyby. Złożyłam skargę na policję, więc pewnie się zemścił - twierdzi w rozmowie z gazetą kobieta.
 
Okoliczności tego wypadku ustalają teraz łódzcy policjanci.
 
Express Ilustrowany