U młodszego z mężczyzn, 33-latka, stwierdzono w organizmie trzy promile alkoholu. Starszy z zatrzymanych rowerzystów - 48-latek, "wydmuchał" aż 4,24 promila alkoholu.


Pogranicznicy powstrzymali rowerzystów przed dalszą jazdą, a każdy z nich otrzymał również wezwanie do stawienia się w jednostce policji, która będzie prowadzić dalsze postępowania w sprawach o wykroczenia.


Mężczyznom grozi kara do 14 dni aresztu albo grzywny.

 

polsatnews.pl