Mieszkanie zamienił w laboratorium. Dzięki włoskim karabinierom aresztowano dżihadystę w Szwecji

Świat
Mieszkanie zamienił w laboratorium. Dzięki włoskim karabinierom aresztowano dżihadystę w Szwecji
Wikimedia.org/Jebulon

Dzięki pomocy włoskich karabinierów w Szwecji aresztowany został dżihadysta, który przygotowywał zamach terrorystyczny - informuje w niedzielę "La Repubblica". Włosi ostrzegli władze Szwecji, że mężczyzna kupił w Apulii duże ilości materiałów do budowy bomby.

Rzymski dziennik wyjaśnia, że aresztowany w Szwecji mężczyzna to 38-letni obywatel tego kraju, Irańczyk z pochodzenia, mający także paszport Afganistanu. Wszystko wskazuje na to, że człowiek ten planował przeprowadzenie ataku, o czym świadczą materiały znalezione u niego w domu.

 

Zadawał wiele dziwnych pytań


Do interwencji szwedzkich służb doszło dzięki sygnałowi od specjalnej komórki karabinierów, która ustaliła, że po długiej wymianie e-maili mężczyzna kupił od firmy z okolic miasta Bari 400 kilogramów nawozów chemicznych. Można byłoby z nich skonstruować silny ładunek wybuchowy.

 

To internetowe zamówienie wywołało - jak pisze dziennik - zaniepokojenie firmy z Apulii, bo okazało się, że nabywca ze Szwecji nie jest rolnikiem, a ponadto zadawał wiele dziwnych pytań.


Spółka zawiadomiła o tym karabinierów zgodnie z wydanym kilka miesięcy wcześniej rozporządzeniem nakazującym wszystkim producentom potencjalnie groźnych substancji sygnalizować budzące ich podejrzenia przypadki transakcji i zamówień.

 

Przeprowadził pierwsze próby eksplozji


Funkcjonariusze komórki operacyjnej karabinierów wszczęli dochodzenie, po którym poinformowali o swych ustaleniach wymiar sprawiedliwości w Szwecji. W rezultacie tego sygnału doszło do przeszukania domu nabywcy nawozów, który nie był znany szwedzkim służbom. Odkryto, że swoje mieszkanie zamienił on w laboratorium materiałów wybuchowych. Wyszło na jaw, że już przeprowadził pierwsze próby eksplozji z użyciem małych ładunków.


Rzymski dziennik pisząc o tym zdarzeniu podkreśla, że są dwie odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego we Włoszech nie doszło do żadnego zamachu przeprowadzonego przez dżihadystów. To, jak podkreśla, szczęście oraz prewencja.


Dodaje, że przykład ten dowodzi, że dzięki szczegółowym kontrolom i współpracy z innymi krajami możliwe jest zapobieżenie atakom terrorystów, w tym tzw. samotnych wilków.

 

PAP

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze