"Jestem podobny do postaci, którą tam gram". Koślik o roli prezydenta w "Uchu prezesa"

Kultura
"Jestem podobny do postaci, którą tam gram". Koślik o roli prezydenta w "Uchu prezesa"
Polsat News

- Obejrzałem sobie parę razy nagrania na YouTube, ale to nie była katorżnicza praca nad stworzeniem postaci – powiedział aktor Paweł Koślik, czyli prezydent Andrzej z satyrycznego serialu "Ucho prezesa", pytany w programie "Top Wtop" o przygotowania do tej roli.

- Jest bardzo dobrze napisany tekst, bardzo dobrze przygotowany kostium, dobrze leży... Może to są śmieszne rzeczy, mogą się takie wydawać, ale jeśli tam wszystko pasuje, to za dużo nie trzeba grać. Po prostu być, podawać tekst – powiedział Koślik w rozmowie z Tomkiem Śliwińskim.

 

"To sama przyjemność"

 

- No trochę tam jest mojego talentu, bo mam talent i też jestem gdzieś podobny do tej postaci, którą tam gram. Często się też tak dobiera rolę, żeby były punkty wspólne. To sama przyjemność - dodał aktor.

 

Paweł Koślik przyznał również, że jest bardzo zaskoczony, ale jednocześnie uradowany tym, jaki wpływ na polską politykę ma m.in. jego rola. - W przeciągu ostatnich 2-3 tygodni jak patrzyłem, na to co się dzieje w polskiej polityce, to byłem przerażony. A tu radość, bo jest jakiś skutek działań wielu ludzi. Jeśli moja gra aktorska w "Uchu prezesa" chociażby promil zbliżyła do obecnego stanu rzeczy, to jestem uradowany, jestem zadowolony no i wdzięczny – zauważył odtwórca roli prezydenta Andrzeja.

 

Koślik przyznał, że ma nadzieję, iż wątek zawetowanych przez prezydenta Andrzeja Dudę ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości, znajdzie się w kontynuacji "Ucha prezesa". - Zobaczymy wtedy jak będę nad tym pracował już na planie – powiedział.

 

- Ja osobiście, jako Paweł, ucieszyłem się jak usłyszałem o tych dwóch wetach – dodał.

 

Aktor powiedział również, że często spotyka się z sympatią ze strony ludzi na ulicy. - Jakieś wspólne zdjęcia, gratulacje. Raz się nawet wzruszyłem. Pewien pan podszedł do mnie i to jak mi dziękował za tę naszą wspólną pracę w "Uchu prezesa", to czułem, że dla niego jest to naprawdę ważne, a nie tylko, że "o, śmieszne! Fajną robotę chłopaki robicie”, tylko, że jest to ważne. To bardzo dużo satysfakcji mi daje, jako aktorowi – powiedział Koślik.

 

Top Wtop, polsatnews.pl

luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze