Włoska Lombardia kupi 24 tys. tabletów na referendum ws. autonomii. "To inwestycja, a nie wydatek"

Świat
Włoska Lombardia kupi 24 tys. tabletów na referendum ws. autonomii. "To inwestycja, a nie wydatek"
Pixabay/KoheiTanaka

Władze włoskiej Lombardii kupują 24 tysiące tabletów na październikowe referendum w sprawie autonomii regionu. Koszt tego zakupu wraz z instalacją programu to 23 miliony euro. - To inwestycja, a nie wydatek - zapewnia szef władz regionalnych Roberto Maroni.

Podczas referendum konsultacyjnego, rozpisanego przez władze regionalne na 22 października, tablety będą zainstalowane w 8 tysiącach lokali. Jak ogłoszono w stolicy regionu, Mediolanie, głosowanie będzie całkowicie elektroniczne i anonimowe.

 

Na akcję promującą referendum władze wydały 1,6 miliona euro - dodają media.

 

Inicjatorem referendum jest Roberto Maroni z prawicowej Ligi Północnej, która od lat opowiada się za autonomią regionów na północy i zarzuca władzom w Rzymie, że "kradną" pieniądze z budżetu.

 

"Nigdy nie widziałem równie niepotrzebnego referendum"

 

Pomysł zakupu tabletów ostro skrytykowała rządząca we Włoszech centrolewicowa Partia Demokratyczna, która także samo głosowanie uważa za "propagandowe". Przywódca tego ugrupowania, były premier Matteo Renzi oświadczył: "Nigdy nie widziałem równie niepotrzebnego referendum jak to Maroniego".

 

Odnosząc się do zakupu urządzeń elektronicznych, Renzi stwierdził, że pieniądze na ten cel należało przeznaczyć na szkoły i przedszkola, gdzie - jak dodał - są bardziej potrzebne.

 

W obliczu fali krytyki ze strony polityków i mediów Roberto Maroni wyjaśnił, że po głosowaniu tablety zostaną przekazane szkołom, w których będą urządzone lokale wyborcze.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze