"DGP": trujemy się fałszywymi lekarstwami. Połowa leków z internetu - podrobiona

Technologie
"DGP": trujemy się fałszywymi lekarstwami. Połowa leków z internetu - podrobiona
Pixabay/frolicsomepl

W ciągu dwóch lat liczba potwierdzonych przez prokuraturę czynów polegających na podrabianiu produktów leczniczych wzrosła niemal czterokrotnie - alarmuje w swym czwartkowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

"Z danych Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego (GIF) wynika, że połowa leków dostępnych za pośrednictwem internetu to produkty sfałszowane. Służba celna informuje zaś, że wartość zatrzymanych podrobionych produktów leczniczych w 2016 r. była czterokrotnie większa niż w 2015 r." - czytamy w artykule.

 

"Wiele osób nadal wierzy, iż są w stanie organoleptycznie odróżnić produkt legalny od sfałszowanego" - wskazuje rzecznik GIF, Paweł Trzciński. "Pół biedy, gdy ludzie spożywają mąkę w kapsułkach. Wtedy tracą tylko pieniądze. Gorzej, gdy sfałszowane leki naprawdę zawierają substancję czynną, ale gorszą lub zupełnie różną od wskazanej na opakowaniu" - argumentuje.

 

"DGP" przytacza dane Naczelnej Rady Aptekarskiej, z których wynika, że "nawet 13 proc. hospitalizacji jest spowodowanych przyjmowaniem niewłaściwych leków".

 

"Cała nadzieja w Służbie Celno-Skarbowej. Ale nie jest ona w stanie wyłapać wszystkich przesyłek z fałszywkami" - powiedział gazecie Trzciński.

 

"Dlatego jeszcze jesienią ruszy kampania informacyjna. Jej celem ma być uświadomienie obywatelom, że medykamenty należy kupować w aptece, a nie w internecie" - dodaje rzecznik GIF.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze