W dwa dni spadło więcej deszczu niż przez miesiąc. Ulewy i podtopienia

Polska

Intensywne opady nawiedziły południowe i zachodnie regiony Polski. Zgodnie z ostrzeżeniami, spadło nawet 100 mm deszczu, czyli więcej niż powinno przez miesiąc. Doprowadziło to do licznych podtopień. Także we wtorek deszcz nie da o sobie zapomnieć.

W poniedziałek po południu i wieczorem zaczęło padać na Dolnym Śląsku. W nocy z poniedziałku na wtorek opady zdecydowanie się nasiliły. Padało nieustannie przez kilkanaście godzin. Do wtorkowych godzin porannych spadło 60 mm deszczu.


Wśród najbardziej mokrych miast znalazł się Wrocław. Jeśli doliczyć do tego jeszcze wczorajszą sumę opadów, to w łącznie za dwie doby sięga ona aż 100 mm. Dla porównania norma opadów dla całego lipca wynosi w stolicy Dolnego Śląska 81 mm. W niecałe 48 godzin spadło tam tyle deszczu, ile normalnie powinno przez ponad miesiąc.


Skutek do podtopienia dróg, budynków, garaży i parkingów podziemnych. We Wrocławiu strażacy wyjeżdżali, aby odpompowywać wodę już kilkadziesiąt razy.

 

Będzie intensywnie padać przez cały dzień


W ciągu dnia intensywnych opadów o charakterze ciągłym spodziewać należy się najpierw w województwach zachodnich, a następnie na północy. Najwięcej deszczu spadnie na Ziemię Lubuską, środkową i północną Wielkopolskę, Kujawy i Pomorze - nawet powyżej 30 mm, a lokalnie - ponad 50 mm.


Z kolei na wschodzie opady będą przelotne, ale połączone z burzami, więc również mogą być intensywne i osiągać sumę do 30 mm w ciągu godziny. Należy liczyć się z kolejnymi podtopieniami.


W strefie żółtej w ciągu jednej godziny może spaść do 30 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 3 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 90 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie. W strefie zielonej spodziewamy się ulewnego deszczu do 15 mm, z gradem o średnicy do 1 cm i porywistym wiatrem do 80 km/h.

 


Pogoda uspokoi się dopiero w nocy z wtorku na środę, gdy opady ustąpią z regionów północnych, a niebo zacznie się przejaśniać. W środę opady pojawiać się będą jedynie miejscami na północy, południowym zachodzie i południowym wschodzie, gdzie będą słabe i przelotne. Powrotu ulew nie należy się już spodziewać.

 

twojapogoda.pl

grz/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze