20 osób odniosło poważne obrażenia. Wszyscy ranni zostali odwiezieni do szpitala - sprecyzował szef miejscowej policji William McManus.

 

Jeden z pracowników hipermarketu powiedział, że w niedzielę rano ktoś wysiadł ze stojącego na parkingu tira z naczepą, podszedł do niego i poprosił o wodę. Pracownik przyniósł tej osobie wodę i natychmiast zawiadomił policję - pisze agencja Associated Press.

 

- Przybyliśmy na miejsce i odkryliśmy, że w środku jest osiem martwych osób - powiedział McManus na konferencji prasowej.

 

Były tam dzieci


Policja poinformowała, że sprawdziła nagrania monitoringu, na których widać, jak w pobliże ciężarówki podjeżdżają inne samochody i zabierają ukrywających się w środku ludzi. Nie wiadomo, ile dokładnie osób było w naczepie, zanim przyjechała policja. W grupie tej na pewno były również dzieci - podaje AFP.

 

Policja aresztowała kierowcę tira.

 

San Antonio znajduje się kilka godzin drogi od granicy z Meksykiem. O sprawie poinformowano służby imigracyjne.

 

PAP