O świcie w niedzielę mężczyźni w wieku od 21 do 23 lat skoczyli z wysokości 12 metrów z nowoczesnego mostu Konstytucji, co uwieczniono na amatorskim nagraniu. Film zamieszczony w internecie wywołał oburzenie z powodu kolejnego wybryku turystów w Wenecji, gdzie od lat podejmowane są próby ich zdyscyplinowania.

 

Wraz z publikacją tego nagrania w sieci straż miejska i policja rozpoczęły poszukiwania sprawców brawury, posługując się też m.in. zapisem z kamer monitoringu zainstalowanych w pobliżu.

 

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnano zamieścił na swoim profilu na Facebooku stopklatki z filmu, który pojawił się w sieci. Widac na nich młodych mężczyzn rozebranych do bielizny, który skaczą z mostu do kanału, na którym cały czas trwa intensywny ruch jednostek pływających.

 

 

Po kilku godzinach nielegalni pływacy zostali zidentyfikowani, zatrzymani i ukarani - ogłosiły władze miejskie.

 

"Mamy ich, dziękuję policji. Czekamy na dane tych »bohaterów«, żeby wymierzyć im przykładną karę" - napisał od razu na Twitterze burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro.

 

 

Media ujawniły, że sprawcy tego niebezpiecznego akrobatycznego skoku do Canal Grande otrzymają też zakaz ponownego wjazdu do miasta, na wzór tzw. zakazu stadionowego, co przewiduje nowe rozporządzenie MSW Włoch jako karę za zachowania chuligańskie.

 

Władze Wenecji ogłosiły, że zwrócą się do ambasady Belgii, aby w kraju tym zorganizowano odpowiednią kampanię informacyjną w celu uwrażliwienia turystów wybierających się do tego miasta.

 

polsatnews.pl