"Nigdy nie wejdę do takiego sądu", "będę proponował, żeby łamano prawo" - Lech Wałęsa o reformie Sądu Najwyższego

Polska

- Polskiego narodu nikt nie pokonał i nie pokona go Jarosław Kaczyński. Ja, kiedy będą jakieś sprawy, nigdy nie wejdę do sądu, który tak będzie ukształtowany. Niezależnie od tego, jakie kary i mandaty będą mi dawać - powiedział reporterowi Polsat News były prezydent Lech Wałęsa, pytany o opinię na temat projektu ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS.

- Nie będę szanował tych praw i struktur, dlatego że jestem człowiekiem wolnym i będę proponował wszystkim, żeby łamano prawo, występowano, by niszczono wszystko, co zostało źle zbudowane - dodał Wałęsa.

 

Pytany o to, czy weźmie udział w jednym z protestów urządzanych przed sądami okręgowymi w całej Polsce, odpowiedział, że czuwa i kiedy będzie wyższa konieczność, będzie tam, gdzie trzeba.

 

"Trafiło mnie trochę, ale podniosę się z tego"

 

Były prezydent kilka dni temu wyszedł ze szpitala. Przed kamerą odsłonił swoje spuchnięte nogi. Jak wyjaśnił, pokazuje je, by udowodnić, że jego pobyt w szpitalu to nie była "żadna kombinacja". - Trafiło mnie trochę, ale podniosę się z tego - dodał.

  

Wałęsa miał być obecny na kontrmanifestacji podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej, ale nie pojawił się na niej ze względu na stan zdrowia. Wówczas w mediach społecznościowych pojawiały się opinie, że były prezydent mógł celowo do niego trafić, by nie pokazywać się na kontrmanifestacji.

 

Wałęsa opublikował na Facebooku mocny wpis o Jarosławie Kaczyńskim i katastrofie smoleńskiej.

 

 

Przed kamerą Polsat News potwierdził on swoją opinię. - Przecież widzimy, jak się zachowuje (Jarosław Kaczyński - red.), jakich nieszczęść jest sprawcą dzisiaj. Zapominamy jednak, że sterował tym wszystkim wcześniej, tak jak dziś steruje i że nieszczęście smoleńskie to jest przede wszystkim jego zły udział. To on wymusił rozwiązania niepotrzebne i doprowadził do nieszczęścia - stwierdził Wałęsa.

 

polsatnews.pl

 

ml/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze