Prorosyjscy separatyści ze wschodniej Ukrainy oświadczyli we wtorek, że proklamują nowe państwo, Małorosję, które w ich zamyśle ma obejmować nie tylko tereny przez nich kontrolowane, ale także resztę Ukrainy.

 

Cytowany przez agencję dpa rzecznik niemieckiego rządu nazwał decyzję separatystów "całkowicie nieakceptowalną". Przywódca separatystycznej tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandr Zacharczenko nie ma zdaniem Berlina żadnych uprawnień do wypowiadania się w imieniu tej części Ukrainy.

 

- Oczekujemy, że Rosja rychło potępi ten krok i że nie będzie go przestrzegała ani uznawała - powiedział rzecznik, którego nazwiska dpa nie podała.

 

Zdaniem strony niemieckiej konflikt na wschodniej Ukrainie może zostać rozwiązany wyłącznie na drodze rokowań i w oparciu o realizację porozumienia z Mińska.

 

PAP