Początkowo myślano, że będzie atrakcją tylko dla małych podróżnych. Okazuje się jednak, że i dorośli korzystają chętnie z usług robota. Chwalą sobie, że informuje ich np. jaka jest pogoda w miejscowości, do której się udają.

 

Jednak, jak informują pracownicy lotniska, Pepper nie zastąpił prawdziwych pracowników.

 

- Pasażerom wciąż pomagają nasi koledzy. Robot ze swym sympatycznym usposobieniem i życzliwością ma być ich uzupełnieniem – powiedziała Polsat News Florence Muls rzeczniczka lotniska.

 

Lotniskowego robota oglądali już też m.in. europosłowie Ryszard Czarnecki i Karol Karski.

 

 

Humanoidalne roboty wyróżniają się tym, że reagują na ludzkie gesty dzięki informacjom zwrotnym, które otrzymują od swojego użytkownika za pomocą technologii rozpoznawania twarzy, banku kamer, rejestratorów audio i czujników w głowie.

 

Pepper ma około 120 cm wysokości i waży zaledwie 30 kilogramów. Potrafi przywitać się jak prawdziwy człowiek – potrząsa dłonią i odwzajemnia uśmiech.

 

polsatnews.pl