Sessions określił to jako “największą operację przeciwko oszustwom w służbie zdrowia w historii USA”.  Dodał, że niektórzy lekarze, pielęgniarki i farmaceuci "zdecydowali się złamać złożoną przysięgę i postawili chciwość ponad dobrem ich pacjentów”.

 

Wśród oskarżonych znajduje się sześciu lekarzy ze stanu Michigan, którzy podejrzani są o spiskowanie w celu przepisywania niepotrzebnych recept na opiaty, narkotyki o działaniu depresyjnym, do których należy m. in. heroina, opium i morfina.

 

Pracownik instytucji odwykowej na Florydzie miał rekrutować uzależnione od narkotyków osoby poprzez dawanie im kart podarunkowych do klubów ze striptizem. Byli oni wykorzystywani do przepisywania zabiegów i testów medycznych, których nigdy nie realizowano, o wartości 58 mln dolarów.

 

Rekordowa liczba przedawkowań


Przedstawiciele resortu podają, że ponad 120 osób zostało oskarżonych o nielegalne przepisywanie i dystrybucję narkotycznych środków przeciwbólowych, takich jak opiaty, na receptę. Są one przyczyną największej w historii USA liczby przedawkowań.
 
W 2015 roku ponad 52 tys. Amerykanów zmarło z powodu przedawkowania narkotyków, co jest rekordem, a eksperci prognozują, że liczba ta cały czas rośnie.

 

Dyrektor FBI Andrew McCabe powiedział “w niektórych przypadkach widzieliśmy narkomanów tłoczących się na stojąco poczekalniach i czekających na recepty (…) one są wyrokami śmierci”.

 

"Wydają się nieświadomi strasznych konsekwencji swojej chciwości"


Sessions poinformował, że ponad 300 placówek służby zdrowia zostało zawieszonych bądź zakazano im uczestniczenia w federalnych programach opieki medycznej.

 

- Ci ludzie wydają się nieświadomi strasznych konsekwencji swojej chciwości. Ich czyny nie tylko pozwalały im się bogacić, często kosztem podatników, ale także uzależniały, bądź przyczyniały się do pogłębiania uzależnień dodał prokurator.

 

Oskarżeni nielegalnie obciążali programy Medicare, Medicaid oraz program opieki dla członków sił zbrojnych, weteranów i ich rodzin. Zarzuty karne wskazują, że podejrzani wystawiali rachunki za niepotrzebne leki, które nigdy nie zostały wykupione, bądź wydane.

 

PAP