"Wprowadzenie ustawowego obowiązku przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego wykonanie u dziecka szczepień obowiązkowych przed przyjęciem do żłobka, przedszkola lub szkoły jest uzasadnione interesem publicznym - potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków" - napisali lekarze.

 

Nieszczepione zagrożeniem dla innych dzieci

 

Według autorów apelu "niezgodna z obowiązującym prawem decyzja rodziców o niepoddaniu dziecka obowiązkowym szczepieniom stwarza zagrożenie dla zdrowia nie tylko tego dziecka, ale również dla innych dzieci mających z nimi kontakt".

 

Jak podkreślili, "w ostatnim czasie zwiększa się liczba dzieci, które nie są poddawane obowiązkowym szczepieniom co oznacza, że istniejące ramy prawne egzekwowania tego ustawowego obowiązku są niewystarczające".

 

Zwrócili też uwagę, że "obowiązek taki chroniłby zdrowie dzieci, które zostały poddane szczepieniom obowiązkowym ograniczając ich kontakt z osobami niezaszczepionymi, a także stanowiłby dodatkowy bodziec do poddania szczepieniom dzieci dotychczas niezaszczepionych".

 

Narusza zasadę równego dostępu

 

Milena Kruszewska, rzecznik prasowy ministerstwa zdrowia w komentarzu przesłanym polsatnews.pl wskazuje, że "obecnie nie ma podstaw prawnych, aby do przedszkoli i szkół przyjmować tylko dzieci zaszczepione zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych".

 

Według resortu, takie kryterium kwalifikacji uczniów nie jest przewidziane zarówno w ustawie o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, jak również w ustawie - Prawo oświatowe. Mogłoby także budzić wątpliwości co do realizacji konstytucyjnej zasady równego dostępu do edukacji.

 

Rzeczniczka poinformowała, że w latach 2015-2016 niektóre samorządy (np. w Częstochowie) wprowadziły preferencje przy rekrutacji do przedszkoli dzieci zaszczepionych. Jednak przyjęte uchwały zostały uchylone przez sąd.

 

Rośnie liczba nieszczepionych dzieci

 

W Polsce narasta zjawisko rezygnowania ze szczepienia - wynika z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego. W ubiegłym roku odnotowano 28,9 tys. przypadków odmowy obowiązku szczepienia. Dla porównania w 2013 r. liczba osób rezygnujących z przyjmowania szczepionek była równa 10,1 tys.

 

W Polsce rodzicom za nieszczepienie dzieci grozi kara finansowa, nadzór kuratora, w najgorszym przypadku odebranie dziecka i umieszczenie go w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka.

 

W czerwcu tego roku przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu ruszył proces rodziców 3,5-miesięcznej Wandy, którzy nie zgodzili się na szczepienie dziewczynki. Tłumaczyli, że obawiali się powikłań, których po szczepieniu doświadczyła ich starsza córka. 

 

We Włoszech zaświadczenie obowiązkowe

 

W maju tego roku rozwiązanie, które postuluje Naczelna Rada Lekarska,  przyjął włoski rząd. Specjalnym dekretem wprowadzono tam obowiązkowe szczepienia jako warunek przyjęcia dzieci do żłobka, przedszkola lub szkoły. Mają nim być objęte dzieci do 6 lat, co proponowala minister oświaty Valeria Fedeli.

 

Rozszerzono także listę obowiązkowych szczepień do 12. Są na niej m.in. preparaty przeciwko zapaleniu opon mózgowych i odrze, które do tej pory były jedynie zalecane.

 

polsatnews.pl