Do zdarzenia w stolicy Białorusi doszło we wtorek około godz. 9:45.

 

W wyniku wypadku 31-letni operator żurawia przebywający w kabinie spadł z wysokości 44 metrów na ziemię. Po wydobyciu z niej został przewieziony do szpitala w ciężkim stanie z wielonarządowymi obrażeniami.

 

 

Trwa ustalanie przyczyn wypadku. Jak informują białoruskie media, przyczyną zajścia mogło być niewłaściwe zamocowanie głównej części żurawia do podłoża.

 

 

Zdjęcia z miejsca wypadku opublikowało białoruskie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych.

 

belnovosti.by, polsatnews.pl