RPO pyta o sprawę usunięcia uczestników zgromadzenia w przeddzień miesięcznicy smoleńskiej

Polska
RPO pyta o sprawę usunięcia uczestników zgromadzenia w przeddzień miesięcznicy smoleńskiej
Piotr Wójcik/Picture Doc

"W nocy z 9 na 10 lipca policja – przygotowując się do zaplanowanego na 10 lipca zgromadzenia cyklicznego tzw. miesięcznicy smoleńskiej - rozstawiła metalowe barierki i tym samym zamknęła Krakowskie Przedmieście, a także usunęła osoby protestujące na Krakowskim Przedmieściu" - napisał do komendanta stołecznego policji zastępca RPO.

W ocenie Rzecznika "takie działania mogą budzić wątpliwości z punktu widzenia wolności zgromadzeń".

 

Zastępca RPO Stanisław Trociuk podkreślił też, że "osoby te zgromadziły się tam w sposób legalny".

 

Przypomniał, że "wolność zgromadzeń oznacza w szczególności swobodę wyboru czasu i miejsca zgromadzenia, formy wyrażania poglądów oraz swobodne ustalanie przebiegu zgromadzenia i prowadzenie obrad"

 

"Obowiązkiem władz publicznych jest natomiast, nie tylko usunięcie przeszkód w zakresie korzystania z tak określonej sfery wolności i zaniechanie nieuzasadnionej ingerencji w tę sferę, ale również podjęcie pewnych kroków pozytywnych mających na celu urzeczywistnienie tego prawa. Tylko w ten sposób można realnie zagwarantować wolność zgromadzeń." - napisał w liście do komendanta stołecznego

 

Dodał, że takie same gwarancje wynikają również z aktów międzynarodowych - Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (art. 21) oraz Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 11).

 

Zwrócił też uwagę, że zgromadzenia publiczne mogą zostać rozwiązane tylko na ściśle określonych zasadach wskazanych w ustawie.

 

polsatnews.pl

kan/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie