Były prezydent Brazylii skazany na 9,5 roku więzienia

Świat
Były prezydent Brazylii skazany na 9,5 roku więzienia
Flickr/Jorge Brazil/CC BY 2.0

Były prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva został w środę skazany przez sąd w Kurytybie na południu kraju na 9,5 roku więzienia za korupcję i pranie pieniędzy. To jeden z wątków wielkiej afery korupcyjnej wokół państwowego koncernu naftowego Petrobras.

Mimo wyroku charyzmatyczny Lula, który był prezydentem w latach 2003-10, pozostaje na wolności. Będzie mógł złożyć odwołanie do drugiej instancji - podał sąd. Jeśli jednak wyrok zostanie potwierdzony, Lula pójdzie do więzienia i nie będzie mógł startować w wyborach prezydenckich w 2018 roku, choć jest obecnie liderem sondaży.

 

Lula był przed sądem oskarżony o przyjęcie łapówek w wysokości 3,7 mln reali (1,06 mln euro), wliczając w to trzypoziomowy apartament w nadmorskim kurorcie, od firmy budowlanej OAS zamieszanej w skandal stulecia Petrobras.

 

Przeciwko byłemu prezydencie prowadzone są jeszcze cztery inne postępowania sądowe. Lula konsekwentnie odrzuca wszelkie oskarżenia, wskazując, że nie opierają się one na konkretnych dowodach.

 

Sprawa Petrobrasu

 

Afera wokół Petrobrasu - do niedawna największej firmy i inwestora w Brazylii - wybuchła w 2014 roku. Aresztowano i skazano wielu przedsiębiorców oraz członków dyrekcji koncernu, a także polityków. Straty oceniono pierwotnie na 800 mln, obecnie mówi się już o co najmniej 2 mld dolarów.

 

Proceder polegał na zawyżania wartości kontraktów zawieranych przez Petrobras z podwykonawcami robót inżynieryjnych oraz wydobywczych dla pozyskania "dodatkowych" środków, którymi następnie zarząd giganta naftowego Petrobras dzielił się z kierownictwem rządzącej lewicowej Partii Pracujących Luli.

 

PAP

kar/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze