Tylko w poniedziałek straż pożarna w kraju została wezwana ponad 40 razy do poważnych interwencji.

 

Szczególnie trudna sytuacja utrzymuje się w rejonie Mesyny na Sycylii, gdzie wybuchła seria pożarów na okolicznych wzgórzach. W obu kierunkach została zamknięta autostrada do Katanii. Wokół miasta unoszą się kłęby dymu. Na jednej z dróg z powodu złej widoczności, utrudnionej przez dym doszło do kilku karamboli.

 

W Monterotondo koło Rzymu płomienie zbliżyły się do osiedla i terenów przemysłowych.

 

Straż pożarna była też wielokrotnie wzywana w poniedziałek do pożarów w Kampanii, Kalabrii i Abruzji.

 

PAP