Część ulic wokół Pałacu Prezydenckiego zamknięta. "Ja mam tego dosyć"

Polska

Część Krakowskiego Przedmieścia, od placu Zamkowego do ulicy Karowej jest całkowicie odcięta przez policję. Trwają przygotowania do obchodów 87. miesięcznicy smoleńskiej. Ulicą nie mogą przejechać autobusy, samochody i rowerzyści, problem z przejściem mają nawet mieszkańcy okolicznych kamienic.

Ulice zostały zablokowane w nocy niedzieli na poniedziałek. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że właściciele samochodów zaparkowanych na zamkniętych ulicach nie mogą dostać się do swoich pojazdów i nimi odjechać.

 

Problemy mają kierowcy, piesi 

 

- Pasażerowie i piesi byli zaskoczeni, mieszkańcy Warszawy nie byli przygotowani, że spiesząc rano do pracy będą musieli nadłożyć drogi – poinformował reporter Polsat News Piotr Witkowski.


Takich obostrzeń nie było przy poprzednich miesięcznicach. Środki zastosowane przed 87. miesięcznicą mają związek z zapowiedziami organizacji kontrmanifestacji, na której swoją obecność zapowiedzieli m.in. były opozycjonista Władysław Frasyniuk i poseł Stefan Niesiołowski (Europejscy Demokraci).

 

Pojawić się miał również były prezydent Lech Wałęsa, ale w sobotę trafił do szpitala w związku z problemami kariologicznymi. Jego obecność jest w tej chwili mało prawdopodobna.

 

"Niech sobie jedzie do Krakowa"


Szczelnie odgrodzony został teren wokół kościoła seminaryjnego, gdzie o godz. 8:00 rozpoczęła się msza święta będąca elementem tzw. miesięcznicy smoleńskiej. Piotr Witkowski poinformował, że mogą tam wjechać jedynie samochody polityków PiS i gości zaproszonych na obchody.


Sytuacją zaskoczony jest również stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego. Przedstawiciele komunikacji miejskiej zapytani, jak zorganizowane są obchody, nie wiedzieli, co się dzieje.


- Ja mam tego dosyć. Powinno to być raz w roku, a nie co miesiąc. Nie chodzą autobusy, nie chodzą tramwaje. Ja z Pragi idę na piechotę - skarżyła się jedna z mieszkanek Warszawy reporterowi Polsat News.

 

- Pan Kaczyński chce uczcić brata i bratową, niech sobie jedzie do Krakowa - dodała warszawianka.

 

Polsat News

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze