Wichury i burze na południu Polski. Trąba powietrzna w Landzmierzu

Polska

Wichura, która przeszła nad gminą Cisek uszkodziła 20 budynków we wsi Landzmierz. Na bieżąco monitorujemy sytuację - zapewniała rzecznik wojewody Martyna Kolemba. Ponad 130 razy interweniowali strażacy po burzach, które przeszły w piątek późnym wieczorem także nad Śląskiem Cieszyńskim. Żywioł szczególnie dał się we znaki w okolicach Skoczowa.

Uszkodzenia w Landzmierzu to efekt gwałtownej burzy, która przeszła w piątek nad Opolszczyzną. Straż pożarna interweniowała blisko sto razy. Strażacy usuwali zawalone drzewa i pomagali usuwać wodę z podtopionych budynków.

 

Wiatr łamał drzewa i zrywał dachy. Uszkodzeniu uległo dwadzieścia budynków. Na miejscu były już służby wojewody. Jak poinformowała rzecznik wojewody, podjęto decyzję o wydaniu poszkodowanym przez wichurę ponad 80 plandek, którymi mogą prowizorycznie ochronić przed dalszym zniszczeniem swoje domostwa.

 

Nagranie trąby powietrznej z Landzmierza otrzymaliśmy od naszego użytkownika Piotra Gordzielika.

 


Uszkodzony m.in. dom dziecka


Jak przekazała straż pożarna, szkody, które na Śląsku Cieszyńskim wyrządziły burze połączone z gradobiciem są spore. Uszkodzonych zostało 16 dachów na budynkach. Rzecznik cieszyńskiej policji Rafał Domagała poinformował, że wśród uszkodzonych obiektów jest m.in. dom dziecka w Międzyświeciu. Po zerwaniu dachu zalana została tam część pomieszczeń.

 

Wiatr łamał też drzewa, które spadały na drogi, a także zrywał linie energetyczne oraz telekomunikacyjne. Uszkodzonych zostało co najmniej kilka samochodów. Jak podkreślił Domagała, nikt z mieszkańców regionu nie został ranny.

 

11 tys. odbiorców bez prądu

 

W woj. śląskim straż pożarna interweniowała blisko 400 razy, najwięcej na południu regionu, w powiatach: raciborskim (56), rybnickim (110), wodzisławskim (94) i cieszyńskim (132). Jak wynika z danych Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, zgłoszenia w większości przypadków dotyczyły powalonych drzew, uszkodzonych dachów i zalanych dróg.

 

Nawałnica uszkodziła dachy ok. 80 budynków - najwięcej w pow. rybnickim - 40 mieszkalnych i 5 gospodarczych. Zniszczone zostały też dachy w budynkach mieszkalnych i gospodarczych w pow. raciborskim, wodzisławskim (tu m.in. w Domu Sportu i zakładzie masarskim) oraz cieszyńskim. Trwa szacowanie i naprawianie szkód.

 

Jeszcze do wczesnego poranka w sobotę bez prądu pozostawało ponad 20 tys. odbiorców, a obecnie jest to nieco ponad 11 tys. Prace nad przywróceniem energii trwają. Jak podały służby kryzysowe wojewody śląskiego, na razie nie wiadomo, kiedy ma to nastąpić.  

 

Nieprzejezdne drogi, utrudniony ruch kolejowy

 

Powalone drzewa zablokowały drogi. Wciąż nieprzejezdna (z wyjątkiem służb ratowniczych) jest DW 922 i 425 w Kuźni Raciborskiej.

 

Utrudniony był też ruch kolejowy. Jak podano w komunikacie, najbardziej ucierpiał rejon Rybnika; chodzi o linię 151 z kierunku stacji Kędzierzyn do Rybnika i Raciborza oraz linię 140 Rybnik Towarowy - Rydułtowy. Z powodu uszkodzeń w piątek odwołano pociągi pasażerskie m.in. Kolei Śląskich oraz Przewozów Regionalnych. 

 

Według synoptyków, w sobotę w woj. śląskim również mogą wystąpić burze z porywistym wiatrem, a prognozowana suma opadów w ich czasie to 20 mm. Nie powinny być już jednak tak gwałtowne jak w piątek.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze