Dotychczas pasażerowie Wizzair mogli zabrać na pokład za darmo mały bagaż podręczny (nie większy niż 42 x 32 x 25 cm), przedmioty osobiste takie koc czy książka oraz towary kupione w sklepach wolnocłowych po przejściu kontroli bezpieczeństwa.

 

Za duży bagaż podręczny trzeba było już dodatkowo zapłacić. Tak samo, jak za bagaż rejestrowany (maksymalnie 6 sztuk, ciężar każdej nie mógł przekroczyć 32 kg). 

 

Po wprowadzeniu zmian zniknie podział na mały i duży bagaż podręczny. Nieznane są na razie wymiary ani limity wagowe dozwolonego bagażu.

 

Opłata za bagaż nie będzie jednak obowiązkowa - będzie za to gwarancją, że pasażer wniesie swój bagaż na pokład samolotu. Ten, kto nie zapłaci, będzie musiał oddać go do luku bagażowego.  

 

Według Fly4Free, w przypadku lotów wykonywanych Airbusami A320 tylko pierwszych 80 osób, które opłaci bagaż, będzie mogło zabrać go na pokład. 90 osób będzie miało taką możliwość w przypadku podróży modelem A321.

 

Mniejsza dopuszczalna waga bagażu nadawanego

 

- Każdy pasażer ma w bagażu jakieś cenne przedmioty, więc pasażerowie pewnie i tak będą chętnie płacić za swój bagaż podręczny. A dodatkową zachętą do opłacania będzie wliczony w cenę priorytetowy boarding, czyli wejście na pokład w pierwszej kolejności - powiedział pracownik Wizz Air portalowi Fly4Free.

 

Z informacji portalu wynika też, że Wizz Air planuje zmniejszyć dopuszczalną wagę bagażu nadawanego - z 23 do 20 kilogramów.

 

Cena za jego nadanie prawdopodobnie pozostanie bez zmian. Nie zmieni się też cena za nadanie dużego bagażu do 32 kilogramów.

 

fly4free.pl