- Pokazuje też, że jesteśmy i wzajemnie oceniamy się jako lojalnych partnerów, jak tych, którzy współdziałają na wielu płaszczyznach, m.in. na płaszczyźnie bezpieczeństwa w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. M.in. na ten temat rozmawialiśmy z panem prezydentem w cztery oczy i w obecności naszych delegacji - powiedział prezydent Andrzej Duda.

 

- W trakcie spotkania plenarnego naszych delegacji mówiliśmy o obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce, mówiliśmy o wzmacnianiu bezpieczeństwa naszej części Europy, a zarazem wschodniej flanki NATO. Mówiliśmy w ogóle o sytuacji bezpieczeństwa w tej części Europy, rozmawialiśmy również o sytuacji na Ukrainie, rozmawialiśmy o zbliżających się ćwiczeniach Zapad-17, które będą się odbywały na Białorusi - mówił Duda. Jak dodał, tematem rozmów były także kontrakty związane z modernizacją polskiej armii.

 

- Mam poczucie, że USA myślą bardzo poważnie o bezpieczeństwie Polski, pan prezydent D. Trump podkreślał też siłę Polaków w USA - podkreślił Duda. - Mam nadzieję, że niedługo zostanie zawarty kontrakt długoterminowy na dostawy gazu LNG i w ten sposób zdywersyfikowane zostaną dostawy tego niezwykle ważnego surowca - dodał.

 

- Mogę powiedzieć, że ogromnie się cieszę po tych rozmowach, bo mam poczucie, że Stany Zjednoczone myślą bardzo poważnie i pan prezydent Donald Trump myśli bardzo poważnie o bezpieczeństwie o Polski, myśli bardzo poważnie także o Stanach Zjednoczonych właśnie jako lojalnym naszym sojuszniku - powiedział Duda.

 

- Pan prezydent bardzo mocno podkreślał też siłę Polaków w Stanach Zjednoczonych, naszej Polonii, z którą spotkał się jeszcze przed wyborami, i ogromnie panu prezydentowi jeszcze raz za to dziękuję, że dostrzega także wkład Amerykanów polskiego pochodzenia i Polaków w rozwój, w budowę pomyślności Stanów Zjednoczonych - powiedział Duda.

 

"Droga do kolejnych kontraktów"

 

- Rozmawialiśmy też o kontraktach gospodarczych innych niż tylko militarne, ale też dotyczących bezpieczeństwa, o dostawach gazu do Polski - powiedział Duda.  

 

Prezydent przypomniał, że transport gazu przyszedł do Polski ze Stanów Zjednoczonych 8 czerwca.

 

- Okazało się to sukcesem, nie było żadnych problemów, żadnych przeszkód w tym, by ten gaz znalazł się w naszym gazoporcie poprzez terminal w Świnoujściu. I to otwiera drogę do kolejnych kontraktów. I mam nadzieję, że zostanie zawarty w niedługim czasie kontrakt długoterminowy na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych i w ten sposób będzie postępowała dywersyfikacja źródeł dostaw tego niezwykle ważnego surowca do Polski - powiedział prezydent.

 

"Mam nadzieję na współpracę USA i krajów Trójmorza na zasadzie win-win"

 

- Za chwilę z panem prezydentem udamy się na spotkanie szczytu państw Trójmorza i także o tych kwestiach, związanych z bezpieczeństwem energetycznym i z rozwojem więzi transatlantyckich pomiędzy Europą a USA, będziemy rozmawiać - zapowiedział Andrzej Duda na konferencji prasowej.

 

- Będziemy rozmawiali o rozwoju infrastruktury w naszej części Europy, w Europie Środkowej, ale będziemy rozmawiali też o rozwoju Unii Europejskiej, bo wszystkie kraje Inicjatywy Trójmorza są zarazem krajami UE - dodał.

 

- Jeżeli mówimy o realizacji polityki spójności, to właśnie w tym aspekcie unijnym na nią patrzymy i chcemy ją realizować także przez rozwijanie właśnie infrastruktury na osi północ-południe dla wzmacniania konkurencyjności naszych krajów, a tym samym wzmacniania konkurencyjności UE - wskazywał Duda.

 

- Mam nadzieję, że będziemy to mogli robić także przy współpracy ze Stanami Zjednoczonymi na zasadzie win-win, że będzie to korzystne i dla USA i dla naszych krajów - oświadczył.

 

 

Trump: Polska to wyjątkowe miejsce

 

- Polska to nie tylko przyjaciel Stanów Zjednoczonych, ale i partner we współpracy wojskowej - powiedział Donald Trump.

 

- Amerykanie polskiego pochodzenia popierali mnie podczas kampanii wyborczej - podkreślił prezydent USA podczas briefingu. Jak dodał Polskę i Stany Zjednoczone łączą wielowiekowe więzi.

 

Trump podkreślił, że wizyta w Polsce to dla niego "prawdziwy zaszczyt", a Polska to "jedno z najbardziej spektakularnych miejsc".

 

- Polska to miejsce bardzo inspirujące, a Polacy są obdarzeni wielkim duchem - zaznaczył Donald Trump. Jak powiedział, USA są szczególnie zadowolone z tej aktywnej roli, jaka Polska odgrywa w sojuszu wojskowym.

 

- Macie naprawdę zupełnie niezłomnego ducha, jest to coś, o czym dowiedzieliśmy się na przestrzeni wielu lat - mówił.

 

"Nigdy chyba bliżej z Polską nie byliśmy związani"

 

- Pan prezydent i ja właśnie zakończyliśmy owocne spotkanie, podczas którego potwierdziliśmy trwałe więzi przyjaźni, które od wieku łącza naszych obywateli. Nigdy chyba bliżej z Polską nie byliśmy związani. Polska to nie tylko wielki przyjaciel Stanów Zjednoczonych, ale prawdziwy ważny sojusznik i partner - dodał prezydent Trump

 

- Jesteśmy szczególnie zadowoleni z tej aktywnej roli, którą Polską podjęła, mającej na celu pokonanie tzw. Państwa Islamskiego i innych organizacji terrorystycznych. Polska wraz z nami walczy prowadząc misje rozpoznawcze i szkoląc w Iraku i Afganistanie. W imieniu wszystkich Amerykanów chciałem wyrazić tym żołnierzom i ich rodzinom uznanie za tą służbę. Chciałem również podziękować narodowi polskiemu za ich życzliwość dla ponad 5 tys. żołnierzy amerykańskich stacjonujących w waszym kraju - powiedział Trump.


- Nasz silny sojusz z Polską i NATO pozostaje kluczowym elementem niedopuszczania do konfliktów i zapewnienia, że wojna pomiędzy mocarstwami już nigdy  nie doprowadzi do spustoszenia Europy i świata tak, jak to miało miejsce w poprzednim stuleciu - dodał.

 

"Czas najwyższy, by wszystkie kraje NATO ponosiły właściwe koszty"

 

- Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji. Jesteśmy wdzięczni za przykład, jaki Polska daje wszystkim krajom członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego wypełniając swoje zobowiązania finansowe - powiedział Trump.

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, że "czas najwyższy, by wszystkie kraje NATO ponosiły właściwe koszty". - Polska swoim zobowiązaniom sprostała i nawet je przekracza - dodał.

 

Donald Trump przekazał, że pogratulował prezydentowi Andrzejowi Dudzie wyboru Polski do Rady Bezpieczeństwa ONZ. - Omówiliśmy też nasze wzajemne oddanie sprawie obrony wartości leżących w podstaw naszego Sojuszu, czyli wolności, suwerenności i rządów prawa - powiedział.

 

Jak dodał, Polska została członkiem Rady Bezpieczeństwa w kluczowym momencie. - Nie tylko musimy zapewnić naszym krajom bezpieczeństwo przed zagrożeniami terroryzmu ale również musimy stawiać czoła zagrożeniu ze strony Korei Północnej - wskazał.

  

"Coś trzeba będzie z tym zrobić"

 

Prezydent USA odnosząc się do kwestii Korei Północnej, zaznaczył, że "jest to zagrożenie, i my stawimy mu czoła w bardzo mocny sposób".

 

- Prezydent Duda i ja wzywamy wszystkie narody do przeciwstawienia się temu globalnemu zagrożeniu i do publicznego zademonstrowania Korei Północnej, że poniesie konsekwencje za dążenie do uzyskania broni jądrowej - podkreślił Trump.

 

Trump pytany był, czy w związku z przeprowadzonymi przez Koreę Północną testami rakiet balistycznych, wyda polecenie wszczęcia działań wojskowych przeciwko KRLD.

 

- Nie wiem, zobaczymy, co się stanie - odpowiedział amerykański prezydent. Zaznaczył jednocześnie, że rozważane są w tej chwili "dosyć zdecydowane kroki".

 

- Będziemy patrzeć na to, co będzie się działo w najbliższych tygodniach i miesiącach jeżeli chodzi o Koreę Północną. To haniebne, że zachowują się w taki sposób, zachowują się przede wszystkim w sposób bardzo niebezpieczny i coś trzeba będzie z tym zrobić - dodał Trump

 

"USA robiły bardzo złe na przestrzeni historii umowy handlowe, ale to się zmieni"

 

- Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom europejskim w zdywersyfikowaniu dostawców energii, abyście nigdy nie musieli być trzymani jak zakładnicy, uzależnieni od jednego tylko dostawcy, który był monopolistą - oświadczył Trump.

 

- Cieszę się, że w ubiegłym miesiącu pierwsza dostawa amerykańskiego gazu ziemnego skroplonego przybyła do Polski - powiedział Trump, dodając, że "być może troszkę podniesiemy cenę".

 

Zapowiedział starania o to, by stosunki gospodarcze polsko-amerykańskie stały się jeszcze mocniejsze "poprzez związki handlowe, które są zrównoważone i wzajemne". - USA robiły bardzo złe na przestrzeni historii umowy handlowe, ale to się zmieni - dodał Trump.

 

"Zdaje się, że ma się na to przemówienie stawić duży tłum"

 

Podkreślił, że przyjaźń między Polską i USA sięga amerykańskiej wojny o niepodległość. - Cieszę się, że dziś będę mógł powiedzieć więcej o tych trwałych więzach wiary i wolności podczas mojego przemówienia do całego narodu polskiego, już niedługo - powiedział Trump, nawiązując do przemówienia, które ma wygłosić na pl. Krasińskich o godz.13.

 

- Zdaje się, że ma się na to przemówienie stawić duży tłum - dodał.

 

- Panie prezydencie, jeszcze raz dziękuję za powitanie Melanii i mnie w swoim ukochanym kraju. Razem będziemy mogli partnerstwo między naszymi krajami uczynić jeszcze mocniejszym niż kiedykolwiek to było. To jest specjalny kraj, specjalny naród i jestem zaszczycony, że jestem w tym miejscu - zaznaczył prezydent USA zwracając się do prezydenta Dudy.

 

Planowana wizyta Dudy w USA

 

Obaj prezydenci byli pytani, czy padły konkretne gwarancje dotyczące obecności wojsk amerykańskich w Polsce tak długo, jak długo będzie istniało zagrożenie ze strony rosyjskiej.

 

- Nie rozmawialiśmy o gwarancjach, nie mieliśmy w tej chwili o gwarancjach rozmawiać - odpowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych.

 

- Rozmawialiśmy z panem prezydentem przede wszystkim o sytuacji bezpieczeństwa, jaka tutaj jest; rozmawialiśmy w kontekście tego, co dzieje się w naszej części Europy; rozmawialiśmy w kontekście manewrów Zapad-17 - powiedział prezydent Duda.

 

- I z tego punktu widzenia nie ma wątpliwości, że obecność sił amerykańskich i sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce jest absolutnie uzasadniona. Jeśli do tego dodatkowo dodamy tę sytuację, która jest teraz na Ukrainie, to jest to zupełnie jasne - dodał polski prezydent.

 

- Ale będziemy jeszcze z panem prezydentem na ten temat rozmawiali, wstępnie umówiliśmy się na przyszły  rok na spotkanie w Białym Domu, na moją wizytę w Stanach Zjednoczonych, szczegóły co do przyszłego roku będą uzgadniane - poinformował Duda.

 

Jak podkreślił, "dla nas jest to rok ważny zarówno tutaj w Polsce, jak i dla Polaków i Polonii w Stanach Zjednoczonych". - Chciałbym, żebyśmy razem z panem prezydentem ten rok podkreślili, bo to jest też kwestia wkładu Polaków w budowę pomyślności Stanów Zjednoczonych na przestrzeni stuleci - zaznaczył Duda.

 

 

"Jest zielone światło dla dostaw gazu skroplonego z USA"

 

Obaj prezydenci byli pytani o kwestię dostaw skroplonego gazu, w jakiej perspektywie mógł być zawarty stały kontrakt na dostawy amerykańskiego gazu do Polski oraz czy Polska mogła być hubem dla transportu gazu do państw Trójmorza.

 

- Myślę, że w ciągu najbliższych 15 minut moglibyśmy w sumie zawrzeć porozumienie, jeżeli chodzi o gaz skroplony, to by naprawdę trwało z 15 minut. W tej chwili stajemy się bardzo dużym eksporterem energii, w najbliższym czasie staniemy się takim eksporterem. Było wiele niepotrzebnych regulacji, które utrudniały ten proces, w tej chwili możemy robić rzeczy, które przez długi czas nie były możliwe - powiedział prezydent USA.

 

- Kiedy tylko będą państwo gotowi możemy podpisać kolejną umowę, w tej chwili umowę już podpisaliśmy, ale wiele innych może być również podpisanych - podkreślił Trump.

 

Duda podkreślił, że to nie prezydenci Polski i USA będą podpisywać umowę na długoterminowe dostawy skroplonego gazu do Polski, tylko będą to podpisywały polskie i amerykańskie firmy.

 

- Najważniejsze jest to, że jest zielone światło ze strony rządu Stanów Zjednoczonych, wręcz jest zachęta do tego, abyśmy ten gaz ze Stanów Zjednoczonych kupowali. I z naszej strony, z polskiej strony, polskich władz również jest zielone światło i jest zainteresowanie w tej kwestii - powiedział Duda.

 

- Liczę na to, że po odpowiednich negocjacjach, które wiem że już się toczą, taki długoterminowy kontrakt gazowy na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych do naszego gazoportu w Świnoujściu zostanie zawarty - powiedział Duda.

 

Odpowiadając na pytanie, czy Polska może stać się hubem dla transportu gazu do Europy środkowej, powiedział, że jest przekonany, że tak.

 

- I będziemy dzisiaj o tym rozmawiali także w ramach inicjatywy Trójmorza. To kwestia również i budowy korytarza energetycznego, korytarza gazowego na osi północ- południe, ale to także kwestia przyszłości być może zapewnienia dostaw alternatywnych w stosunku do rosyjskich dla Ukrainy, kwestia niezwykle istotna i o tym także dzisiaj z panem prezydentem rozwialiśmy - powiedział Duda.

 

Dodał, że Polska stosownie do potrzeb będzie rozwija zdolności do przyjmowania gazu skroplonego z USA i innych kierunków.

 

"Nie będziemy tolerować użycia broni chemicznej"

 

- Omówiliśmy również trwającą katastrofę humanitarną w Syrii oraz potrzebę pokonania tzw. państwa islamskiego i innych grup terrorystycznych kontrolujących terytoria i ludność tam żyjącą. Bardzo mocno walczymy, od czasu jak objąłem urząd, z tzw. państwem islamskim i bardzo duży poczyniliśmy tutaj postęp. Znacznie większy niż kiedykolwiek wcześniej - ocenił Trump.

 

Dodał, że miasta Rakka i Mosul "już wkrótce zostaną oswobodzone od tych morderczych rzeźników". - Zdajemy sobie sprawę z tego, że Syria wymaga politycznego rozwiązania, które nie będzie wspierać niszczycielskich zamiarów Iranu i nie pozwoli na powrót organizacji terrorystycznych - powiedział.

 

- Potwierdziliśmy również, że żaden kraj, który ceni życie ludzkie, nie będzie nigdy mógł tolerować użycia broni chemicznej i my tego też nie będziemy tolerować - podkreślił Trump

 

polsatnews.pl,