- Policja otrzymała zawiadomienie i natychmiast interweniowała w związku z naruszeniem miru domowego. Celem policji było nie doprowadzenie do sytuacji, w której doszłoby do łamania prawa - poinformował serwis metrowarszawa.pl asp. sztab. Robert Koniuszy, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II.


Asp. sztab. Koniuszy wyjaśnił, że uszkodzono zamki w drzwiach wejściowych.

 

"Imam się trochę pospieszył" 


- Imam, prawdopodobnie z Muzułmańskiego Związku Religijnego, który kiedyś zarządzał budynkiem przy Wiertniczej twierdzi, że posesja należy do niego, a nie do Centrum Kultury Islamu, które działa tam obecnie. Wjechał w towarzystwie ochrony do meczetu - dodał asp. sztab. Robert Koniuszy.


W sprawie roszczeń imama toczy się w sądzie sprawa z powództwa cywilnego. Sąd rozstrzygnie, do kogo należy posiadłość. - Imam się trochę pospieszył z przejęciem mienia - stwierdził Koniuszy.


Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.


metrowarszawa.pl