Okoliczności wypadku nie są jeszcze znane. Wiadomo, że nad Pogoria IV biwakowała grupa młodych ludzi.

 

- Cały czas trwają czynności. Przesłuchujemy świadków, został powołany biegły, który ma pomóc ustalić w jaki sposób doszło do zapalenia się śpiwora - powiedziała polsatnews.pl Edyta Szczygieł z Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej.

 

Ma poparzone 70 proc. powierzchni ciała

 

Prokuratura nie ujawnia na razie czy był to nieszczęśliwy wypadek i śpiwór mógł zapalić się np. od papierosa, czy też doszło do celowego podpalenia. Nie wiadomo także czy młodzi ludzie spożywali na miejscu alkohol. 

 

21-latka została przewieziona do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Ma poparzone 70 proc. powierzchni ciała.
 
Pogoria IV to duży zbiornik retencyjny. Nie jest przystosowany do celów rekreacyjnych, ale w sezonie letnim często wypoczywają tam okoliczni mieszkańcy. 
 
polsatnews.pl