Breivik skarży się nie tylko na nadmierną izolację, ale twierdzi również, że jego korespondencja jest cenzurowana przez służby. Przed norweskim sądem dowodził, że wielokrotnie poddawano go kontrolom osobistym nago, budzono w nocy, a pracownicy więzienia skuwali go zbyt często kajdankami.

 

"Zdrowie psychiczne osadzonego zagrożone"

 

Adwokaci skazanego na 21 lat więzienia zamachowca uważają, że skarga jest zasadna, gdyż wysoki poziom izolacji jest niebezpieczny dla zdrowia psychicznego ich klienta.

 

Izolacja Breivika od innych więźniów trwa od niemal sześciu lat; w tym czasie nie spotkał się on z żadną osobą, która nie byłaby pracownikiem lub współpracownikiem więzienia. 

 

Oskarżenie na 13 stronach

 

Breivik zapowiedział skargę do Strasburga, gdy Norweski Sąd Najwyższy odrzucił jego apelację - pozwał państwo za łamanie jego praw człowieka w więzieniu.

 

Oskarżenie przygotowane przez adwokatów Breivik liczy 13 stron i odwołuje się do wcześniejszych spraw w Trybunale Praw Człowieka, w których skazani za przestępstwa podobnej rangi przebywali w lepszych warunkach i mogli kontaktować się z innymi ludźmi.

 

nrk.no