- Po analizie sytuacji po przedstawieniu informacji przez służby, przed odpowiedzialnych ministrów, sekretarza Rządowego Centrum Bezpieczeństwa nie zdecydowaliśmy się na podjęcie decyzji o podwyższeniu stopnia alarmowego - powiedział Szydło.

 

- Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby - powiedział premier.

 

Zalecenia dla instytucji

 

Kwestia uaktualniania systemów bezpieczeństwa, przygotowywania kopii, szkolenia dla pracowników - to niektóre zalecenia, dot. cyberbezpieczeństwa - powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

 

Minister wskazał, że służby nie rekomendowały wprowadzenia podwyższonego stopnia alarmowego; sformułowane zostały zalecenia dla instytucji, które zostaną im przekazane za pośrednictwem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

 

- Te zalecenia mogą okazać się oczywiste, ale mówimy o sprawach niezwykle ważnych. Przygotowywanie kopii bezpieczeństwa, kwestia uaktualniania systemów bezpieczeństwa, kwestia współpracy z CERT-ami, kwestia szkoleń dla pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo systemów - to są te działania, które musza być podjęte, by zapewnić cyberbezpieczeństwo w Polsce - wskazał minister.

 

Hakerzy zaatakowali w Europie

 

Systemy komputerowe - m.in. na Ukrainie, Danii, Wlk. Brytanii i Holandii - padły we wtorek ofiarą cyberataków. Według informacji medialnych zaatakowane miałby być też systemy komputerowe w Polsce.

 

Szwajcarskie służby ds. cyberbezpieczeństwa podały po południu, że za awarie systemów komputerowych, do których doszło we wtorek w Europie, odpowiedzialny jest wirus typu ransomware znany jako Petya.

 

Złośliwe oprogramowanie ransomware, przejmuje kontrolę nad komputerem, a następnie żąda od właściciela zapłaty lub podjęcia określonych działań w zamian za odblokowanie komputera.

 

PAP