Związkowcy podkreślili, że choć gotowy jest projekt ustawy gwarantującej emerytom ekwiwalent z ZUS za należny im bezpłatny węgiel, od października ub. roku Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów (KERM) nie podjął w tej sprawie żadnej decyzji.

 

"Narasta zniecierpliwienie"

 

"Wśród emerytów i rencistów, którzy zostali pozbawieni prawa do bezpłatnego węgla, narasta zniecierpliwienie (...). W przypadku braku podjęcia działań przyspieszających decyzję w przedmiotowej sprawie związki zawodowe górnictwa węgla kamiennego będą zmuszone do zorganizowania manifestacji celem wyrażenia dezaprobaty dla przedłużającego się rozwiązania przedmiotowego problemu" - zapowiedzieli związkowcy.

 

W piśmie adresowanym do premier przedstawiciele górniczych central przypomnieli, że 9 czerwca z wnioskiem do KERM o przyspieszenie prac nad projektem ustawy wystąpił również minister energii.

 

Chodzi o przygotowany w Ministerstwie Energii projekt gwarantujący emerytom górniczym wypłatę za pośrednictwem ZUS ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy, czyli uprawnienie do określonej ilości bezpłatnego węgla rocznie. Dziś ten obowiązek nie jest w pełni realizowany i nie wszyscy uprawnieni otrzymują to świadczenie.

 

Prośba o pilne rozpatrzenie

 

Powstały dwa projekty regulujące tę kwestię - obywatelski i ministerialny. Pierwszy od ponad roku nie jest procedowany w Sejmie, drugi czeka na opinię KERM - dotychczas nie podano terminu ponownego rozpatrzenia projektu przez Komitet.

 

9 czerwca wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zwrócił się do KERM z prośbą "o pilne rozpatrzenie projektu Ustawy o ekwiwalencie pieniężnym z tytułu prawa do bezpłatnego węgla dla emerytów i rencistów z przedsiębiorstw górniczych" i wyrażenie przez Komitet stanowiska w tej sprawie.

 

W maju, odpowiadając na pytanie poselskie w Sejmie, Tobiszowski podkreślał, że jego resort, we współpracy Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wywiązał się z obietnic i przygotował stosowny projekt ustawy, który w październiku ub. roku po raz pierwszy trafił pod obrady komitetu ekonomicznego rządu.

 

Wówczas padła propozycja jednorazowej wypłaty świadczenia dla emerytów, w zamian za zrzeczenie się go na przyszłość, co jednak nie zyskało akceptacji strony społecznej. W styczniu tego roku KERM ponownie zajął się projektem, nie podejmując jednak decyzji w jego sprawie.

 

1,4 tys. na osobę

 

Propozycja resortu energii przewiduję wypłatę ekwiwalentu za deputat przez ZUS, raz w roku, według określonego przelicznika wartości tony węgla - według obecnych cen byłoby to ok. 1,4 tys. zł na osobę rocznie.

 

Problemy z emeryckimi deputatami rozpoczęły się w 2012 r., kiedy szukające oszczędności spółki węglowe zaczęły wypowiadać prawo do deputatu węglowego dla emerytów i rencistów. W efekcie ci emeryci, wobec których zobowiązania przejęło państwo, nadal dostają deputat, a ci, którzy powinni otrzymywać świadczenia od spółek węglowych, zostali go pozbawieni.

 

PAP