- Zwierzę nie przeżyło wypadku, natomiast kierująca nissanem kobieta nie odniosła obrażeń - powiedziała kom. Ewa Szymańska-Sitkiewicz z Komendy Stołecznej Policji.

 

 

Na razie nie wiadomo skąd zwierzę znalazło się na bardzo ruchliwej arterii stolicy. Łoś miał być wcześniej widziany także w rejonie ulicy Poligonowej i Motorowej, a krótko przed zderzeniem z osobówką omal nie wpadł pod autobus komunikacji miejskiej.

 

Policja twierdzi jednak, że przed wypadkiem nie otrzymała zgłoszenia o błąkającym się po mieście łosiu. 

 

polsatnews.pl