Czepce z całej Polski na wystawie w Bytomiu. Dawne kobiece nakrycia głowy, kiedyś były obowiązkowe

Kultura
Czepce z całej Polski na wystawie w Bytomiu. Dawne kobiece nakrycia głowy, kiedyś były obowiązkowe
facebook.com/MuzeumGornoslaskie

Ponad 150 dawnych kobiecych nakryć głowy zaprezentowano na wystawie pt. "Z głową w chmurach? Czepce, czepki i półczepce", którą otwarto w środę w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu (Śląskie). Kiedyś określały status społeczny

Do lat 30. XX w. obowiązkowe nakrycie głowy zamężnej kobiety, czyli czepiec, czepek, półczepek lub chustka, określało przynależność regionalną, etniczną i status społeczny właścicielki.

 

Dawny symbol społecznej pozycji

 

Bogate gospodynie miały po kilkanaście czepców - zimowe i letnie oraz odświętne i codzienne. Te najbardziej okazałe przekazywano z pokolenia na pokolenie.

 

Kobieta otrzymywała to nakrycie głowy podczas wesela, w trakcie oczepin. Obrzędowi towarzyszyły zwykle smutne pieśni, płacz i lament innych kobiet nad losem dziewczyny wkraczającej na nową drogę życia.

 

- Nawet jak czepiec wygląda ciężko, to wokół głowy jest zawsze ta koronka, ta riuszka, ten tiul, to jest takie zwiewne i delikatne. Z drugiej strony stawiamy znak zapytania: kiedyś jak kobieta założyła czepiec i wyszła za mąż, to czy naprawdę to było szczęście, czy to było z głową w chmurach? Niewyjście za mąż - było jeszcze gorzej, bo było się na językach wsi, okolicy - na pewno nie było łatwo dziewczynie nie wyjść za mąż - oceniła kuratorka wystawy Anna Grabińska-Szczęśniak.

 

Obłok z koronki wokół głowy

 

- Nasze współczesne wesela, gdzie się cieszymy, żadna z nas nie płacze, raczej to dla nas pełne szczęście, nikt nas nie zmusza, nie każe za mąż wychodzić - jak dzisiaj te nasze głowy wyglądają? Czy po ślubie są tą głową w chmurach? Bo kiedyś kobieta z jednej strony miała obłok wokół głowy, a z drugiej ona twardo stała na ziemi. Miała już dom, gospodarstwo, rodzinę - musiała twardo stanąć na ziemi - dodała Grabi nska-Szczęśniak.

 

Na wystawie pokazano nakrycia głowy z całej Polski. Obok prostych, bawełnianych czepców na ekspozycji znajdą się nakrycia aksamitne, bogato zdobione, haftowane złotą nitką. Prezentowane są zarówno czepce codzienne, jak również odświętne, obrzędowe i zimowe.

 

Dla kobiet ważne było nie tylko noszenie czepca, ale również jego wygląd. Inne czepce nosiły młode dziewczęta, inne panny młode, jeszcze inne kobiety w jesieni swego życia.

 

Prezentacja nakryć głowy ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego, muzeów w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Łańcucie i Biłgoraju została wzbogacona licznymi archiwalnymi fotografiami oraz rysunkami.

 

PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze