Jak powiedział rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, chłopiec przed południem przyszedł z dwoma kolegami nad rzekę. Podczas kąpieli w pewnym momencie wpadł w wir Dunajca.

 

Około godz. 22 akcja ratunkowa została przerwana - powiedział Gleń. W jej trakcie użyto m.in. policyjnego drona. Poszukiwania zostaną wznowione w środę ok. 9 rano.

 

Akcję ratunkową prowadzili najpierw strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, potem włączyła się w nią Państwowa Straż Pożarna, m.in. płetwonurkowie.

 

- Nurt rzeki jest tak silny, że płetwonurkom trudno pracować pod wodą - poinformował rzecznik małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.

 

PAP