"Piloci poczuli dym". Awaryjne lądowanie samolotu na lotnisku w Gdańsku

Polska
"Piloci poczuli dym". Awaryjne lądowanie samolotu na lotnisku w Gdańsku
Twitter/Flightradar24‏

Samolot linii SAS, lecący we wtorek rano z Gdańska do Kopenhagi zawrócił zaraz po starcie i awaryjnie wylądował na lotnisku im. Lecha Wałęsy. Trwa sprawdzanie maszyny. Na pokładzie było 88 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.

Iwona Tomczyńska z Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy poinformowała, że decyzję o awaryjnym lądowaniu podjęli piloci samolotu linii SAS, którzy "po starcie w kabinie poczuli dym". Maszyna minioną noc spędziła w Gdańsku. Jest to rejsowe połączenie Gdańsk-Kopenhaga realizowane we wtorek o 6.10.

 

Powiedziała, że nikomu nic się nie stało. Samolot stoi na płycie lotniska. W akcji sprawdzania maszyny uczestniczą m.in. strażacy. Do godziny ósmej lotnisko było zamknięte i nie wykonywano operacji startu i lądowania. Tomczyńska poinformowała, że na pokładzie było 88 pasażerów, którzy są pod opieką portu lotniczego.

 

Jako pierwsze o awaryjnym lądowaniu poinformowało Radio Zet.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze