Minister podkreślił, że sprawa jest stara, a po zeszłotygodniowej rozmowie z prezydentem jest już wyjaśniona. - Nie wiem dlaczego wywiad, którego udzieliłem tydzień temu redakcji RMF, ukazał się dzisiaj rano. Być może chciano zirytować ministra Szczerskiego, który akurat dziś też był zaproszony - powiedział szef dyplomacji.

 

Radio RMF FM podało w poniedziałek, że Waszczykowski zapowiedział, że oczekuje wyjaśnień od prezydenta w sprawie opóźniania wręczania nominacji ambasadorskich kandydatom pozytywnie zaopiniowanym przez parlament.

 

- Na biurku pana prezydenta jest wiele nominacji, wiele kandydatów, których można by wysłać. Oczekuję wyjaśnień, o co chodzi, jakie zarzuty, jakie problemy stawia się tym kandydatom, ewentualnie centrali MSZ - mówił Waszczykowski.

 

"Zgodnie z harmonogramem"


Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski tłumaczył rozgłośni, że "ze strony Kancelarii nie ma żadnego ani celowego, ani bezcelowego przedłużania nominacji ambasadorskich".


Dodał, że w kwestii nominacji nie ma też żadnych opóźnień "ani formalnych, ani merytorycznych". - Procedury, jeśli chodzi o ambasadorów, przechodzą zgodnie z harmonogramem - zapewnił.

 

PAP