Zdarzenie miało swój początek w sobotę około godz. 18 na we wschodniej części Piotrkowa Trybunalskiego. Zaatakowani obywatele Ukrainy zostali pobici kijami, obrzuceni potłuczonymi butelkami, a jeden z nich został pogryziony przez psa należącego do 40-letniego mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego.


Policjanci wraz z pokrzywdzonymi przeszukali pobliskie ulice. Na jednej z nich pobity Ukrainiec rozpoznał napastnika. Okazało się, że to właśnie 40-latek, który szczuł psem i bił pokrzywdzonych.

 

Był już wcześniej karany

 

Mężczyzna we wtorek usłyszał prokuratorski zarzut. Grożą mu trzy lata pozbawienia wolności.


Sąd zdecydował o 3 miesięcznym areszcie dla podejrzanego piotrkowianina. 40-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.


- Zatrzymanie pozostałych sprawców jest jedynie kwestią czasu - zapewnia policja.

 

polsatnews.pl