Festiwal "Rock am Ring" został przerwany z powodu... błędu ortograficznego. "Nie było zagrożenia terrorystycznego"

Świat
Festiwal "Rock am Ring" został przerwany z powodu... błędu ortograficznego. "Nie było zagrożenia terrorystycznego"
Flickr/JouWatch/CC BY-SA 2.0

Przyczyną przerwania dwa tygodnie temu festiwalu rockowego "Rock am Ring" w Nuerburgu na terenie Nadrenii-Palatynatu nie było zagrożenie terrorystyczne, lecz błąd w pisowni nazwisk pracowników firmy odpowiedzialnej za przygotowanie terenu - podała policja.

Szef Urzędu Kryminalnego w Nadrenii-Palatynacie Johannes Kunz powiedział w środę w wywiadzie dla lokalnej gazety "Allgemeine Zeitung", że nazwiska dwóch pracowników firmy z Frankfurtu różniły się - pomimo podobieństw - od nazwisk na liście będącej w dyspozycji organizatorów.

 

MSW w Nadrenii-Palatynacie uznało, że osoby te mogą mieć powiązania ze środowiskiem radykalnych islamistów - salafitów. Policja sprawdzała wcześniej tylko pracowników firm ochroniarskich zatrudnionych do ochrony imprezy. Procedury kontrolnej nie stosowano w przypadku innych podwykonawców.

 

W porozumieniu z policją organizatorzy zdecydowali się na ewakuację blisko 90 tys. uczestników festiwalu. Ewakuacja przebiegła bez zakłóceń. Następnego dnia festiwal wznowiono.

 

PAP

zdr/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie