Ambasada USA podarowała szkole w Redzikowie kilkaset książek

Polska
Ambasada USA podarowała szkole w Redzikowie kilkaset książek
PAP/Marcin Bielecki

Około 500 książek w j. angielskim - literatury dla dzieci i młodzieży, wydawnictw popularno-naukowych oraz podręczników angielskiej gramatyki - podarowała ambasada USA Zespołowi Szkół w Redzikowie. W tej pomorskiej miejscowości powstaje amerykańska baza.

Kartony z książkami trafiły do szkoły już we wtorek po południu. W środę natomiast w placówce odbyła się uroczystość związana z przekazaniem książek. Obok radcy ds. prasy i kultury Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, Christophera Midury, w oficjalnym przekazaniu daru wzięli też udział przedstawiciele lokalnych władz oraz amerykańskich żołnierzy z pobliskiej bazy wojskowej w Redzikowie.

 

- Liczymy, że dzięki naszej akcji powstanie w szkole kącik języka angielskiego i sale specjalnie dedykowane tym książkom. W zbiorze znajdują się pozycje dla dzieci i nastolatków, książki naukowe poświęcone geografii, biologii, a także literatura piękna. Chcielibyśmy, abyśmy dzięki nim uczniowie mówili i czytali w języku angielskim. Być może któreś z dzieci w przyszłości będzie miało szansę studiować w Stanach Zjednoczonych - mówił w czasie uroczystości Midura.

 

Dodał, że "przekazanie książek to symbol więzi między naszymi narodami, nie tylko o charakterze militarnym, ale też kulturalnym".

 

Książki z amerykańskich baz w Niemczech


Jak powiedział wicedyrektor szkoły Zenon Bereżański, placówka nie zna jeszcze dokładnie zawartości przesyłki, którą otrzymała. - Wręcz nie wypadało nam, przed wręczeniem, zaglądać do kartonów - zaznaczył.

 

Książki trafią do szkolnej biblioteki. - Będą wykorzystywane jako pomoce dydaktyczne zarówno w oddziałach przedszkolnych, jak i w szkole podstawowej oraz gimnazjum. Będą służyły poszerzaniu umiejętności językowych - zaznaczył wicedyrektor.

 

Jak poinformowali przedstawiciele ambasady USA, do szkoły w Redzikowie trafiły książki pochodzące z amerykańskich baz wojskowych w Niemczech, które to bazy zostały zamknięte lub przeniesione "w wyniku strategicznego wycofania wojsk z Europy Zachodniej i rozmieszczania sił na wschodnim skrzydle".

 

W sumie zbiór ten liczył 20 tys. książek w języku angielskim. Części tego zbioru były sukcesywnie przekazywane do różnych polskich szkół i bibliotek w ramach programu "Bridge of Books" Departamentu Obrony.

 

Amerykanie pomagają w angielskim


Ambasada poinformowała, że części księgozbioru trafiły m.in. do publicznych bibliotek i szkół w całej Polsce, w tym do Wrocławia, Gorzowa Wielkopolskiego, Katowic, Opola, Stegny czy Trąbek Wielkich. Szkoła w Redzikowie jest ostatnią z placówek, która otrzymała książkowy zestaw.

 

Do szkoły podstawowej, gimnazjum i przedszkola, które składają się na Zespół Szkół w Redzikowie, uczęszcza w sumie około 350 dzieci i nastolatków. Już od jesieni ub.r., kiedy to w tej - liczącej około 1,5 tysiąca mieszkańców miejscowości, pojawili się pierwsi amerykańscy żołnierze, placówka oświatowa nawiązała z nimi współpracę.

 

Od lutego br. Amerykanie biorą m.in. udział w szkolnych zajęciach z języka angielskiego i wychowania fizycznego. - Jeśli chodzi o zajęcia językowe, to udział amerykańskich żołnierzy polega głównie na konwersacjach, które odbywają się w języku angielskim i polskim - zaznaczył Bereżański.

 

Amerykańska baza w Redzikowie


Umiejscowiona w Redzikowie baza pocisków przechwytujących amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej ma chronić wojska USA i sojuszników z NATO przed pociskami balistycznymi wystrzelonymi z Bliskiego Wschodu. Znajdą się w niej wyrzutnia rakiet przechwytujących oraz radar śledzenia celów i kierowania ogniem.

 

Poza obiektami stricte militarnymi, w ramach inwestycji w Redzikowie powstają też obiekty dla dowództwa i administracji bazy oraz mającego liczyć docelowo ok. 300 osób personelu. Pierwsza nieco większa - około 20-osobowa, grupa amerykańskich żołnierzy pojawiła się w Redzikowie w listopadzie ub.r., a jej obsada zwiększała się sukcesywnie w kolejnych miesiącach.

 

Koszty budowy bazy Amerykanie oszacowali na kwotę od kilkudziesięciu do 300 mln dolarów. Baza ma osiągnąć gotowość operacyjną do końca 2018 r.

 

Inwestycja jest kolejnym etapem zainicjowanego w 2009 r. programu europejskiej części tarczy antyrakietowej (European Phased Adaptive Approach). Baza w Redzikowie ma służyć do przechowywania i odpalania rakiet SM-3 Block IIA. Baterię tych samych pocisków w wersji lądowej (Aegis Ashore) zainstalowano w Deveselu w Rumunii. W skład systemu obrony przeciwrakietowej wchodzą także cztery okręty systemu Aegis stacjonujące w Hiszpanii i uzbrojone w pociski SM-3 w wersji morskiej, a także radar wykrywania i śledzenia pocisków balistycznych w Turcji. Poszczególne elementy są włączone w system dowodzenia i kontroli w amerykańskiej bazie w niemieckim Ramstein.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze