- Warto rozważyć taki pomysł po to, żeby w mediach przekazywać rzetelne i prawdziwe informacje - mówił Grabowski. - Dla bezpieczeństwa obrotu informacji, żeby te informacje były faktycznie realne, a nie wyimaginowane. Żeby uniknąć manipulacji. Po to, żeby w przypadku, kiedy dany poseł czy jakiś polityk przychodzi do studia i jego zachowanie budzi podejrzenie, po prostu został poddany badaniu. W debacie publicznej często widzimy rozemocjonowanych, w dziwny sposób zachowujących się posłów. Miałem okazję rozmawiać z osobami, które reprezentowały daną partię będąc pod wpływem alkoholu - powiedział Grabowski.

 

O "problemach z goleniem" i "wyjściu z transu"

 

Polityk Kukiz'15 odniósł się tym samym do wizyty w studiu TVP, podczas której dyskutował z posłem Platformy Obywatelskiej Michałem Szczerbą.


Podczas wizyty w studiu poseł Szczerba zgłosił pretensje o sympatyzowanie prowadzącego program z PiS. Już na początku programu polityk zadał prowadzącemu pytanie. - Czy nie ma pan problemów z codziennym goleniem się rano? - pytał Krzysztofa Ziemca Szczerba.

 

Poseł Szczerba w zasadzie nie dopuścił posła Kukiz'15 do głosu. Poseł Grabowski prosił w końcu Szczerbę, by "poszedł wykrzyczeć się na Stadion Narodowy (na mecz Polska – Rumunia - red.)" i "wyszedł z transu". 


Radio Opole, polsatnews.pl