Jak mówił, wyjście z UE bez porozumienia jest jednym z planów awaryjnych, jakie ma brytyjski rząd przed negocjacjami, a pozostawienie takiej możliwości pomoże Wielkiej Brytanii w uzyskaniu jak najlepszej umowy ws. Brexitu z Brukselą.

 

Minister podkreślił jednocześnie, że oczekuje, iż Londyn i Bruksela ostatecznie dojdą do porozumienia.

 

Państwa członkowskie UE "mają swoje własne interesy, więc ważne jest, byśmy mieli tę możliwość (wyjścia bez porozumienia - red.)" - mówił. - Myślę, że do tego nie dojdzie, ale jeśli, to ważne jest, byśmy tę opcję mieli - wskazał.

 

"Są ludzie, którzy obawiają się, że nie będą mogli tu zostać"

 

W wywiadzie dla BBC Davis zapewnił również, że obywatele Zjednoczonego Królestwa oraz Unii Europejskiej nie powinni obawiać się o przyszłość swoich praw. - Tu, w Wielkiej Brytanii, są ludzie, którzy obawiają się, że nie będą mogli tu zostać (po Brexicie); są też Brytyjczycy żyjący w Hiszpanii, którzy martwią się, że nie będą mogli pozostać tam. Obawy są bezpodstawne; chcemy zapewnić, że problemy te zostaną rozwiązane możliwie najszybciej - mówił. Jak dodał, liczy, że nastąpi to wkrótce po rozpoczęciu negocjacji.

 

Minister Davis zaznaczył też, że głosowanie brytyjskich obywateli za Brexitem w referendum z ub.r. niewątpliwie było wyborem za kontrolą migracji, pieniędzy oraz prawa.

 

Z kolei we wcześniejszej, również poniedziałkowej rozmowie z telewizją ITV podkreślił, że kontrola granic oznacza opuszczenie wspólnego rynku przez Wielką Brytanię.

 

PAP