Katowiccy policjanci z wydziału antynarkotykowego weryfikują i sprawdzają informacje o miejscach, gdzie rozprowadzane są dopalacze. W miniony piątek z udziałem pracowników sanepidu skontrolowali punkty, gdzie już wcześniej handlowano tymi środkami.

 

W dwóch sklepach zabezpieczyli 369 opakowań substancji psychoaktywnych o różnych nazwach. Według wstępnej oceny, mogą one powodować zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego.

 

Z kolei funkcjonariusze z szóstego komisariatu w kolejnym sklepie w centrum miasta znaleźli 131 sztuk opakowań dopalaczy. Przejęte specyfiki zostaną poddane analizie w laboratorium, celem określenia dokładnego składu tych substancji. Od wyników analizy będzie zależało dalsze postępowanie w tej sprawie - podała policja.

 

PAP