"Jarek, zastanów się co robisz". Frasyniuk po usunięciu przez policję z trasy marszu pamięci

Polska
"Jarek, zastanów się co robisz". Frasyniuk po usunięciu przez policję z trasy marszu pamięci
Twitter/Jack‏

Władysław Frasyniuk został siłą usunięty z trasy marszu pamięci podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Policjanci wynieśli go trzymając za ręce i nogi po tym, jak wraz z grupą osób usiadł na ulicy Krakowskie Przedmieście, tarasując przejście uczestnikom marszu. - Jarek widziałeś te filmy? Zastanów się co robisz - zwrócił się za pośrednictwem mediów do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

 

- Jarek widziałeś te filmy? Widziałeś? Byłeś kiedyś w takiej sytuacji? Ja już jestem kolejny raz. Zastanów się co robisz. Dewastujesz polskie państwo, dewastujesz państwo prawa, dewastujesz nasz szacunek dla Lecha Kaczyńskiego. Lech Kaczyński, gdyby żył, byłby po tej stronie. Nie pozwoliłby na to, co wyprawiasz z policją - powiedział Frasyniuk.

 

- Szczujesz młodych ludzi na obywateli polskiego państwa. Skandal, skandal. Ja ci mogę powiedzieć: nawet jak nas tam trzymali, to sympatia była po naszej stronie. Nie po twojej stronie. Szczujesz ludzi na ludzi. Nie darujemy ci tego. Nie darujemy ci tego. Plujesz w twarz swojemu bratu, plujesz w twarz polskiej Solidarności - dodał były opozycjonista.

 

 

W sobotę na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odbyła się kolejna miesięcznica smoleńska. Podczas uroczystości obecni byli Obywatele RP, którzy próbowali zablokować marsz pamięci. Policja pojedynczo podnosiła ich z ulicy, w okolicach kościoła św. Anny i przenosiła poza kordon. Przez megafony wzywała do opuszczenia miejsca przemarszu i zapowiadała użycie środków przymusu bezpośredniego. Obywatele RP skandowali, że mają prawo protestować.

 

Polsat News, polsatnews.pl

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze