Wólka Kosowska to jedno z największych centrów handlu hurtowego w kraju. Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału SG ppor. Dagmara Bielec-Janas, przeprowadzone w nocy ze środy na czwartek działania służb były skierowane przeciwko zorganizowanej przestępczości azjatyckiej.

 

Funkcjonariusze weszli do dwóch lokali, w których znajdowało się około 40 działających urządzeń do gier hazardowych, dwie ruletki oraz stół do gry w kości. - Na zabezpieczonych maszynach zainstalowane były gry o charakterze losowym, prowadzone w celach komercyjnych - powiedziała Bielec-Janas.

 

Dwie osoby nielegalnie przebywające w Polsce


Na miejscu funkcjonariusze zastali kilkudziesięciu graczy głównie cudzoziemców pochodzenia azjatyckiego. - Wśród nich były dwie osoby nielegalnie przebywające na terytorium Polski, prawdopodobnie powiązane z prowadzeniem nielegalnych kasyn - powiedziała rzeczniczka.

 

Jak poinformowała, w ich sprawie został skierowany do sądu wniosek o umieszczenie w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.

 

 

Fałszywe dokumenty i narkotyki


Funkcjonariusze zabezpieczyli także podrobione paszporty, polskie prawa jazdy, świadectwa urodzenia, liczną dokumentację finansowo-księgową, kilkadziesiąt gramów metamfetaminy i pieniądze pochodzące z nielegalnych transakcji hazardowych.

 

Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie wszczął w tej sprawie postępowania karno-skarbowe. - Przewidywana kara finansowa z tego tytułu może wynieść nawet 4 miliony złotych. Sprawa ma charakter rozwojowy - powiedziała Bielec-Janas.

 

Jak przypomniała, 1 kwietnia weszły w życie zmiany w ustawie o grach hazardowych. Nowelizacja - poza wskazanymi wyjątkami - zakazuje posiadania automatów do gier. Grozi za to nawet 3 lata więzienia.

 

PAP