W sieci pojawiły się filmiki nagrane przez kierowców czekających na uniesienie się szlabanu na strzeżonym przejeździe kolejowym.

 

 

Kiedy szlaban został podniesiony, na tory wyjechały pierwsze samochody i rowerzyści, ruszyli także piesi.

 

Na nagraniach widać jednak, że po około 10 sekundach od momentu, kiedy pierwsze pojazdy wjechały na przejazd, uruchomione zostają światła ostrzegawcze a szlaban zaczyna znowu się opuszczać. Nie zdążył jednak opaść do końca zanim z dużą prędkością nadjechał szynobus.

 

 

"Bardzo dokładnie wyjaśnimy, czemu pracownik otworzył rogatki przed przejazdem drugiego pociągu. Pracownik miał odbyte wszystkie kursy i szkolenia, także w tym roku przechodził już okresowe pouczenia na swoim stanowisku pracy" - poinformował polsatnews.pl PKP PLK w nadesłanym oświadczeniu, w którym podkreślono, że spółka "traktuje zajście bardzo poważnie".

 

Do czasu wyjaśnienia sprawy dróżnik został odsunięty od pełnionych obowiązków.

 

polsatnews.pl