Pociski przeciwokrętowe przeleciały dystans około 200 km - podały południowokoreańskie źródła wojskowe cytowane przez agencję Yonhap.

 

W komunikacie połączonego dowództwa sztabów i ministerstwa obrony Korei Południowej nie podano, ile rakiet zostało wystrzelonych z portu nad Morzem Japońskim, ani też czy próba zakończyła się powodzeniem.

 

Jest to kolejna próba wystrzelenia pocisków. W maju b.r. Korea Północna przeprowadziła co najmniej dwie takie próby.

 

Pod koniec maja przywódca kraju Kim Dzong Un wezwał północnokoreańskie lotnictwo, by było gotowe do uderzenia na lotniskowce.

 

W pobliżu Półwyspu Koreańskiego okręty USA i Japonii prowadziły w tym czasie wspólne manewry na Morzu Japońskim. Działania były skoncentrowane na obszarze, gdzie 29 maja Korea Płn. wystrzeliła pocisk balistyczny.

 

We wspólnych ćwiczeniach wzięły udział dwa amerykańskie lotniskowce: USS Carl Vinson, który wraz z grupą bojową US Navy patroluje okolice Półwyspu Koreańskiego od miesiąca, oraz USS Ronald Reagan wysłany jako zmiennik pierwszej jednostki. Towarzyszyły im dwa japońskie niszczyciele: Hyuga i Ashigara.

 

PAP