"Proszę nie upolityczniać festiwalu". Owsiak odpowiada Błaszczakowi ws. Woodstocku

Polska
"Proszę nie upolityczniać festiwalu". Owsiak odpowiada Błaszczakowi ws. Woodstocku
Ralf Lotys/Wikimedia Commons/CC BY 4.0

"Nasz festiwal jest pozytywnym przesłaniem uczącym ludzi wzajemnego poszanowania, a także dbania o siebie i przestrzegania reguł, które na tym festiwalu panują. Ale nawet przez 5 minut nie zwalnia nas to i nigdy nie zwalniało z myślenia o jego bezpieczeństwie" - napisał Jerzy Owsiak do szefa MSWiA. Mariusz Błaszczak mówił dziś, że Przystanek Woodstock nie będzie miał pozytywnej opinii policji.

Tegoroczny Przystanek Woodstock ma się odbyć w Kostrzynie nad Odrą w dniach 3-5 sierpnia. Imprezę organizuje kierowana przez Jerzego Owsiaka fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

 

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapytany w Polskim Radiu, czy w tym roku organizator wnioskował o lepsze zabezpieczenie imprezy odpowiedział, iż "organizator tkwi w przeświadczeniu, że wszystko będzie fajnie, »róbta co chceta« i wszystko będzie dobrze".

 

Stwierdził także, że opinia policji dotycząca Przystanku Woodstock będzie negatywna.

 

Wypowiedź Błaszczaka wywołała lawinę komentarzy, a do słów ministra odniósł się Jerzy Owsiak w oficjalnym oświadczeniu, które ukazało się na stronie woodstockfestival.pl.

 

"Opinia policji taka sama"

 

"31 maja Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim wydała opinię dotyczącą tegorocznego Festiwalu. Nie jest ona - jak Pan mówi negatywna - jest ona taka sama jak rok temu. Mówi ona o podejmowanych przygotowaniach i przewidywanych zagrożeniach".

 

Owsiak zwrócił uwagę, że w otrzymanej opinii policja kolejny raz deklaruje współpracę z organizatorem festiwalu i - według przesłanego pisma - planuje zaangażować do tego przedsięwzięcia nie mniej niż 1570 policjantów.

 

Szef Fundacji WOŚP przyznał jednocześnie, że zdaje sobie sprawę z nowych zagrożeń, i że w ciągu 22 lat istnienia festiwalu sytuacja w Europie się zmieniła. Podkreśla jednak, że podczas imprezy zostaną wprowadzone zmiany, które mają zwiększyć bezpieczeństwo.

 

"Wprowadzamy zmiany dla poprawy bezpieczeństwa"

 

"Wytyczymy i ogrodzimy miejsca do zabawy przed scenami, wszyscy uczestnicy zabawy będą mieli zakaz wnoszenia napojów i plecaków w ten sektor. Zwiększymy także kontrole przy wszystkich drogach i traktach dojazdowych na festiwal. Wytyczone są nowe, dalekie od miejsca zabawy, miejsca  parkingowe dla samochodów" - czytamy w oświadczeniu.

 

Owsiak zwraca także uwagę na ważną rolę wolontariuszy z Pokojowego Patrolu. "Policja zawsze podkreśla właśnie ten element całego zabezpieczenia jako doskonale wypracowany. Całość Festiwalu zarządzana jest z Centrum Dowodzenia, które jest przygotowane i przeszkolone na każdą okoliczność i wszelkiego rodzaju sytuacje kryzysowe" - napisał.

 

Owsiak poinformował w oświadczeniu, że "półtora tygodnia temu wysłaliśmy propozycję spotkania z Komendantem Głównym Policji w celu zaprezentowania naszych planów dotyczących zabezpieczenia 23. Przystanku Woodstock. Wciąż czekamy na odpowiedź". 

 

"Festiwal jest dla wszystkich"

 

Owsiak podkreślił, że ryzyko istnieje podczas każdej masowej imprezy.

 

"Ten Festiwal, jeśli Pan jeszcze o tym nie wie, jest imprezą niebiletowaną i otwartą. Trudno jest wymagać, aby na co dzień każda ulica w każdym mieście była w 100% zabezpieczona przez bramki, kontrolerów, rewizje osobiste, ochronę. Nawet organizatorzy zamkniętego i w pełni kontrolowanego koncertu w Manchesterze nie byli w stanie tego zrobić, ale także nie pozwolili terrorystom sparaliżować miasta i natychmiast zorganizowali drugi koncert, aby uczcić pamięć ofiar" - napisał szef WOŚP.

 

Na koniec swojego oświadczenia zaapelował do szefa MSWiA, aby ten w swoich wypowiedziach nie upolityczniał festiwalu gdyż "Przystanek Woodstock jest dla wszystkich i ze wszystkimi".

 

Zaprosił także ministra do udziału w imprezie.

 

polsatnews.pl, woodstockfestival.pl

paw/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze