Do zdarzenia doszło w budynku przy ul. Kolejowej.

 

- Na szczęście, ponieważ do eksplozji doszło w nocy, w okolicy nie było nikogo i nikt postronny nie ucierpiał w wyniku wybuchu - poinformowała Pieprzycka.

 

Jak powiedziała, o sprawie został powiadomiony nadzór budowlany, który ma ocenić, czy eksplozja nie spowodowała poważnych uszkodzeń ściany i czy budynek nadaje się do użytkowania.

 

Nie wiadomo, jaka kwota znajdowała się w skradzionych z bankomatu kasetkach. – Nadal czekamy na informację z banku - mówiła Pieprzycka.

 

Na miejscu pracuje policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, która ma ustalić m.in. jakiego ładunku użyli złodzieje.

 

 

polsatnews.pl