W Gdańsku do in vitro dopłaci miasto. Radni przyjęli uchwałę w tej sprawie

Polska

Głosowanie odbyło się podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Przeciwko finansowaniu in vitro głosował cały klub PiS, a także dwóch radnych PO. Za opowiedziało się szesnastu radnych. Miasto z budżetu miałoby dopłacać maksymalnie 15 tys. zł jednej parze na zabieg in vitro. Program ma obowiązywać przez trzy lata. Poprzednią uchwałę w tej sprawie unieważnił wojewoda pomorski.

Po raz pierwszy radni głosowali uchwałę ws. gdańskiego programu dofinansowania in vitro podczas lutowej sesji Rady Miasta. Została przyjęta niewielkim stosunkiem głosów, ale uchylił ją wojewoda pomorski. Wskazywał wówczas na "istotne naruszenie prawa".

 

Chodziło o brak załączenia do projektu opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

 

- Ten brak formalny został uzupełniony. Dotarła do nas opinia agencji, która jest pozytywna, z kilkoma uwagami - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz, wiceprezydent Gdańska i szefowa miejskiego zespołu, który przygotował gdański program dotyczący wspierania leczenia niepłodności.

 

"Piłeczka po stronie wojewody"

 

Uchwałę radni przyjęli w poniedziałek szesnastoma głosami "za". Przeciw głosowało dwanaście osób, w tym cały klub PiS i dwóch radnych PO. Czterech radnych Platformy wstrzymało się od głosu.

 

- Piłeczka jest teraz po stronie wojewody. Musimy poczekać, aż uchwała uprawomocni się i wtedy zostaną ogłoszone konkursy dla podmiotów, które będą świadczyć usługi w trzech modułach programu - powiedziała Dulkiewicz.

 

Dodała, że miasto będzie chciało wdrożyć program "jak najszybciej".  - Możliwe, że uda się to już nawet pod koniec wakacji - przyznała.

 

Pięć tys. zł do każdej próby

 

Samorząd chce dopłacać w wysokości do 5 tys. zł do każdej próby procedury in vitro. Maksymalna liczba zabiegów, do których będzie przysługiwać dofinansowanie to trzy zabiegi. W latach 2017-2020 miasto planuje wydać na ten cel cztery miliony złotych.

 
Z oferty programu będą mogli skorzystać mieszkający w Gdańsku od przynajmniej roku i płacący tu podatki, pary małżeńskie oraz nieformalne. Wiek kobiet będzie musiał się mieścić w przedziale od 20 do 40 lat (warunkowo 42 lata).

 

Oszacowano, że ze wsparcia finansowego przy zabiegach in vitro może skorzystać w Gdańsku ok. 720 par.

 

Protest środowisk prawicowych

 

Wojewoda pomorski zapowiedział wcześniej, że jeżeli uchwała zostanie przyjęta, to zostanie szczegółowo zbadana pod kątem zgodności z prawem.

 

Przed budynkiem Rady Miasta w Gdańsku przeciwko uchwale protestowały środowiska prawicowe, m.in. ONR, Kongres Nowej Prawicy.

 

- Mamy nadzieję, że wojewoda pomorski znów będzie stał na straży wartości i zablokuje tę uchwałę - mówił Przemysław Majewski z Kongresu Nowej Prawicy.

 

polsatnews.pl

paw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze