Prezydent - wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą - bierze udział w niedzielnym Festynie Rodzinnym "Spotkanie z Błogosławionym" w Nowym Mieście nad Pilicą (woj. mazowieckie). Impreza odbywa się w ogrodach przy Klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów, z którym związany był bł. Honorat Koźmiński.

 

Duda podkreślał, że rodzina stanowi "najważniejszą część naszego społeczeństwa" i "musi być pielęgnowana ze wszystkich sił". - Ona stanowi największą wartość, wychowuje kolejne pokolenia - dodał prezydent.

 

Jak mówił, to rodzina buduje także mentalność społeczeństwa. - To, czy będziemy wychowani patriotycznie, czy będziemy mieli wszczepione w duszę te najważniejsze wartości, zależy właśnie od tego, czy rodzina nam je zaszczepi, czy przekażą nam je rodzice, czy rodzice będą mieli dla nas czas, czy ta niedziela to będzie czas rodzinne spotkanie - przekonywał Duda.

 

Zadeklarował, że w swojej służbie prezydenckiej będzie się nadal starał "ze wszystkich sił, aby rodzina otrzymywała wszechstronne wsparcie ze strony Rzeczypospolitej, bo wolne państwo, silne państwo to takie państwo, które o rodzinę dba i które rodzinę stawia na pierwszym miejscu". - I to jest obowiązek polskich władz - zaznaczył prezydent.

 

PAP