- Chcemy poznać szczegółowe preferencje naszych podróżnych. Dzięki systemom liczącym będziemy mieli wiedzę o tym jak rozkładają się potoki pasażerskie, jakie odcinki na danej trasie cieszą się największym zainteresowaniem, na których stacjach jest największa wymiana pasażerów, w jakie dni najczęściej korzystają oni z połączeń - powiedział Dariusz Grajda, członek zarządu KM.


- Ta wiedza pozwoli nam lepiej dopasować się do oczekiwań pasażerów - dodał.


Oprócz zasadniczej funkcji zliczania podróżnych urządzenia posiadają aplikację umożliwiającą współpracę z innymi systemami liczącymi, a przez to możliwość tworzenia zintegrowanych raportów zbiorczych dla konkretnego pociągu, stacji czy linii.

 

Grupy czujników zamontowano nad drzwiami


System identyfikuje stacje i przystanki za pomocą GPS. Grupy czujników zamontowanych nad drzwiami na zasadach przecięcia podwójnej wiązki świetlnej określają kierunek przemieszczania się podróżnych oraz ich liczbę. Wyniki z każdych drzwi przekazywane są do komputera pokładowego, a ten przekazuje dane do serwera spółki. Tu dane są odbierane i przetwarzane w jeden raport dla stacji.


Kolejne zatrzymania i kolejne raporty stacyjne tworzą raport dla pociągu. Następnie raporty z pociągów tworzą raporty dobowe dla linii, a te tworzą raporty dla linii w interesującym przedziale czasowym (tygodniowe, miesięczne, kwartalne, roczne).

 

PAP