Pożar hali z tekstyliami w Pabianicach. Zablokowany fragment DK 71

Polska

Ponad 20 zastępów straży pożarnej po trzech godzinach ugasiło pożar hali z tekstyliami w Pabianicach. W związku z akcją gaśniczą zablokowany był fragment drogi krajowej nr 71 na odcinku między ul. Konstantynowską do Piłsudskiego.

Jak poinformował we wtorek oficer prasowy łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej Jędrzej Pawlak, paliła się hala o powierzchni około 700 m kw. W gaszeniu pożaru brali udział zarówno strażacy zawodowi jak i z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych.

 

Według Pawlaka warunki do gaszenia były trudne, bo w hali znajdowały się tekstylia. Z ogniem walczyło ponad 100 strażaków z22 zastępów.

 

- Pożar przygasa, a za chwilę rozpala się na nowo, w innym miejscu tli się - mówił jeszcze w trakcie akcji ratunkowej.

 

Dowodzący akcją gaśniczą kapitan Michał Kuśmirowski z Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach poinformował, że akcja była trudna ze względu na niewystarczające ciśnienie wody w hydrantach. - Trzeba było zorganizować zaopatrzenie wodne. Dowoziliśmy tę wodę z zakładów Adamed przy ul. konstantynowskiej - powiedział strażak.

 

- Szyby, przeszklenia dachu, duża temperatura, to wszystko pękało i spadało do wnętrza hali - powiedział Kuśmirowski, który wyjaśnił, że pomieszczenia, w których doszło do pożaru mają wysokość około 9 metrów.

 

- Spaliły się materiały takie jak wełna, wiskoza, ale wiemy, że w środku były m.in. wózki widłowe - dodał.

 

W związku z pożarem zablokowany był fragment DK nr 71 na odcinku między ul. Konstantynowską a Piłsudskiego w Pabianicach.

 

PAP

 

 

dk/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze