Kradli książki z drukarni i sprzedawali na aukcji. Konto założyli na osobę z rodziny

Biznes
Kradli książki z drukarni i sprzedawali na aukcji. Konto założyli na osobę z rodziny
Pixabay.com

Na pomysł wpadła matka mężczyzny zatrudnionego w jednej z krakowskich drukarni. 30-latek wynosił z pracy nowości książkowe, które następnie wspólnie z matką sprzedawał na aukcjach internetowych w atrakcyjnych cenach. Wartość skradzionych książek oszacowano na ok. 10 tys. złotych. Oboje usłyszeli zarzut kradzieży, za co mogą trafić do więzienia na 5 lat.

Policjanci z VI Komisariatu Policji w Krakowie ustalili, że nowości sprzedawano po okazyjnych cenach na portalu aukcyjnym, jeszcze zanim trafiły na półki w sklepach i księgarniach. Właścicielka konta internetowego, na którym prowadzono aukcje, nie zorientowała się, że jest wykorzystywane w tym celu.

 

- Nie doszło do włamania na konto, ponieważ sprawcy stworzyli własne, na osobę z rodziny, która nie była tego świadoma - powiedziała nam

nadkom. Katarzyna Cisło z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

 

Książki szybko znalazły nabywców w internecie.

 

W mieszkaniu zatrzymanych zabezpieczono kolejne egzemplarze przeznaczone na sprzedaż, o wartości ok. 1500 zł.

 

polsatnews.pl

mta/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze