- Dotychczas pomocy medycznej trzeba było udzielić 137 osobom. Nie są to dane ostateczne - powiedziało źródło cytowane przez agencję TASS.

 

Wśród ofiar jest 11-letnia dziewczynka, która zginęła przygnieciona przez powalone drzewo.


Ranni są hospitalizowani w dziesięciu szpitalach.


Burza spowodowała także opóźnienia w kursowaniu pociągów podmiejskich i uziemiła dziesiątki samolotów na moskiewskich lotniskach.  Odwołano 13 lotów - wszystkie z lotniska Domodiedowo, a 29 odroczono, z czego 16 na tymże lotnisku, a 13 z lotniska Szeremietiewo. 

 

Media piszą o znacznie większych niż zazwyczaj korkach na ulicach stolicy Rosji.

 

Władze Moskwy obiecały wypłacić rodzinom ofiar milion rubli, czyli ok. 70 tys. zł.


Jak podała Rossija 24, powalone drzewa zablokowały wyjazd z rezydencji premiera Dmitrija Miedwiediewa, który gości grupę  zagranicznych biznesmenów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

TASS, Rossija 24, PAP